Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Drogie Ćpuny i Chemiczne Mózgi,

może macie jakiś pomysł na wyjście z dupy. Psychiatrzy i doktorzy robią sobie ze mnie jaja, a ja się czuję zagrzebana coraz głębiej w mule. Brakuje mi uczuć innych, niż wkurw i niepokój, jestem ciągle zjebana, do tego stopnia, że higiena osobista staje się sportem wyczynowym. Mózg odpala mi jak diesel na mrozie, konstrukty myślowe tworzą się z trudem.

Obecnie jadę na wenlafaksynie. 150mg powodowało stany lekko maniakalne, więc jakoś tam na tym paliwie ogarniałam prozę życia. Wiosnę i lato przeleciałam dodatkowo na energetykach, bo taka praca. We wrześniu/październiku zeszłam bardzo stopniowo do 75mg wenli, żeby dać odpocząć organizmowi i jestem jebanym żywym trupem.

Od miesiąca suplementuję cytrynian magnezu, kompleks b-100, cynk, od czasu do czasu wrzucam potas, dodatkową b1, żelazo, wapń, na noc zarzucam ashwagandhę. Przestały boleć stawy i krwawić dziąsła - in plus. Ale próbuję żyć i spać normalnie, a organizm nie chce odpoczywać, budzę się między 1, a 3, a potem śpię w dzień dłuższymi ciągami, więc życie rozjebane. Raz na dwa tygodnie biorę xanax i popadam w śpiączkę (ciurkiem 18h snu.) Psychiatra przepisała mi hydroksyzynę, ale nawet jak po niej prześpię całą noc to jak już mi się uda wstać z wyra to jestem jak wielki, ciężki ślimak, za którym ciągnie się smutny, gęsty śluz.

Parę miesięcy temu miałam miesiąc boże narodzenie, bo leciałam na Tramalu i czułam się jak młoda bogini. Spałam jak dziecko, budziłam się jak skowronek, wszystko było łatwe i fajne do zrobienia, a życie warte przeżywania. Ale no wiadomo, tona dłuższą metę chujowe remedium.

Wiem, że muszę zacząć się ruszać i napierdalać kilometry, ale na teraz mnie to przerasta. Potrzebuję czegoś na zastartowanie. Najlepiej żebym nie musiała po to chodzić na winkiel, bo jestem odpowiedzialną żoną i matką i kobietą biznesu. Jeśli ktoś może mi podpowiedzieć też coś na tę mgłę na mózgu to będę zobowiązana.
  • 3455 / 1123 / 0
Higiena osobista odpada, czyli rozumiem, że leżysz teraz zagrzebana po uszy w łóżku przy zgaszonym świetle, tak to wygląda?
Chciałam już polecać pregabalinę, ale kiedy przeczytałam, że jednak jest to "mgła na mózgu" wpadłam w totalną dezorientację.
Jeśli to zaburzenia depresyjno-lękowe, które już leczysz wenlafaksyną - to najzwyczajniej skieruj się do psychiatry. Co to za jaja robią sobie psychiatrzy? Jeśli zależy Ci na normalnym leczeniu, a nie "chodzeniu za winkiel" - nie szukaj pomocy na forum dla ćpunów!
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 1211 / 616 / 0
Dokładnie tak jak napisała [mention]misspill[/mention], poszukaj jakiegoś dobrego psychiatry w swoim mieście, tutaj nikt Ci nie pomoże. Jeśli wenlafaksyna nie pomaga to znaczy, że trzeba zmienić leczenie - nie ma sensu brnąć w antydepresant który nie trybi. Ale na Hyperrealu nikt Ci nie postawi w 100% trafnej diagnozy, nie ustawi leków ani tym bardziej Ci ich nie wypisze. A do lekarzy nie ma się co zniechęcać, bo to że trafiałaś na samych konowałów to nie znaczy, że nie ma ogarniętych lekarzy z powołania.

A jeśli już miałbym dawać jakieś rady to mi osobiście na "mgłę na móżgu" oraz problemy z motywacją pomógł moklobemid, 300 mg rozłożone na 2 dawki po 150 mg. Niestety szybko przestał działać, bo po około 2 miesiącach. A wenlafaksyna to było totalne nieporozumienie, 0 reakcji organizmu na lek, dokładnie jak u Ciebie. Jeśli nie chce Ci się zmieniać lekarza to możesz zasugerować moklo, szybko się rozkręca (od kilku dni do tygodnia) więc w niedługim czasie będziesz mogła ocenić czy lek spełnia swoje zadanie. Ale tak czy siak nie zalecałbym ustawiania sobie leków samemu, lepiej zdać się na dobrego lekarza.

Zdrowia życzę i powodzenia.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.