z tego co udalo mi sie znalesc bardzo niewiele osob doznalo open eyed visuals po DMT, natomiast udalo mi sie to ostatnio ( MDMA i jakies 2 h palenia co 15 min) i dzisiaj, rano zupelnie trzezwo, pierwsze podejscie i mam wrazenie jakby za kazdym razem wysylalo mnie dalej....
ktos jeszcze widzial zmieniona rzeczywistosc? jezeli ktos bedzie zainteresowany opisze dokladniej, natomiast w wielkim skrocie, nie wiem ile kwasow musialbym zjesc zeby uzyskac cos takiego... a raczej to nie mozliwe ze wzgledu na odzyskanie wladzy ruchowej i percepcji w trakcie tripu
Ja zapaliłem tylko 2x w życiu (na tym samym posiedzeniu w odstępie 1h) i w obu przypadkach nie widziałem różnicy czy miałem oczy otwarte czy zamknięte - i tak byłem w innym wymiarze :P Wg mnie ciężko jest nie mieć OEV przy tak silnej substancji...
Może chodzi Ci o stan "przebicia się" (breakthrough) do takiego poziomu, który powoduje chwilową utratę świadomości? Taki stan rzeczywiście ciężko osiągnąć (mi się nigdy nie udało) i wtedy całkowicie Cię odcina i na te kilka minut tracisz władzę psychoruchową. Po ayahuasce chyba najłatwiej o coś takiego, albo po czystym DMT podanym dożylnie, tylko wtedy ktoś inny musiałby Ci podać ten zastrzyk. No i nie każda forma nadaje się do iv, więc tego w ogóle lepiej nie robić w domowych warunkach.
byc moze sposob palenia jest tutaj wazny ( tzw meth pipe) w ilosciach typu 50-60 dosc mocne fraktale na zamnietych, ale zazwyczaj leci po 200, to co nie zvaporyzuje zostanie na pozniej, kopie tak samo.
A trip wyglada tak, przy 3cim juz ledwo widze ale na sile 4 ty leci, i totalne odciecie, inny wymiar ale na powiedzmy 5 min, nasila sie do tego stopnia, ze otwieram oczy i bam, zaden kwas nigdy nie pokazal i nie pokaze tego, widac kazdy promien swiatla, wszystko buzuje, glebia jest zupelnie inna, chodzenie jakby lewitowanie, i np na plytkach tysiace malych zebatek pracujacych.. na kazdej plytce identycznie, takie wizuale nawet po 20 minut, dziwne zejscie, troche twarde, stad pytanie bo widzialem takie opisy po aya, ale nie po paleniu, a mam spory szacunek do tej substancji, zreszta jak do kazdego psychodeliku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.