STRESZCZENIE
W ostatnim dwudziestoleciu nastąpił znaczny postęp w psychofarmakoterapii zaburzeń depresyjnych. Wynaleziono i wprowadzono do terapii nowe leki i grupy leków przeciwdepresyjnych, w tym selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny – SSRI, skuteczne w leczeniu depresji i, jak wynikało z przeprowadzonych badań, charakteryzujące się większym bezpieczeństwem w porównaniu z wcześniej stosowanymi preparatami, np. trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi – TLPD. Lepsza tolerancja i mniejsza liczba objawów niepożądanych sprawiły, że SSRI zaczęto często stosować zarówno w leczeniu szpitalnym, jak i ambulatoryjnym, przez specjalistów, a także przez lekarzy pracujących w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Już po wprowadzeniu ich na rynek pojawiły się liczne doniesienia kazuistyczne oraz badania obserwacyjne wiążące występowanie różnego rodzaju krwawień ze stosowaniem SSRI. Wśród powikłań krwotocznych opisywano drobne podbiegnięcia krwawe, wybroczyny, poważne krwawienia z górnego odcinka przewodu pokarmowego, układu moczowo-płciowego, krwawienia wewnątrzczaszkowe oraz wzmożone krwawienia podczas zabiegów operacyjnych. Serotonina jest jednym z promotorów agregacji płytek i odgrywa istotną rolę we wstępnej fazie aktywacji trombocytów – procesie nazywanym zmianą kształtu płytek. SSRI hamują wychwyt krążącej we krwi serotoniny i zmniejszają jej wewnątrzpłytkowe zasoby, co powoduje zaburzenia agregacji i upośledzenie pierwotnej hemostazy. Autorzy dokonali przeglądu dostępnego piśmiennictwa na temat ryzyka krwawień związanego ze stosowaniem SSRI, opisali mechanizm powstawania i prawdopodobieństwo jego wystąpienia, wyszczególnili grupy pacjentów o podwyższonym ryzyku krwawień oraz przedstawili praktyczne wskazówki odnośnie do postępowania z chorymi należącymi do grup ryzyka, którzy wymagają leczenia przeciwdepresyjnego.
Słowa kluczowe: depresja, płytki krwi, inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, powikłania krwotoczne
http://www.psychiatria.com.pl/index.php ... ny?aid=162
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
