1. nawodnienie.
2. bilans kaloryczny.
3. ilość białka w codziennej diecie.
Jeżeli będą one zachowane na odpowiednim poziomie (jak ćwiczysz to wiesz jakie są względem tego wymagania) to spadki będą minimalne, a feta nawet pomoże w walce o niższy bf - dużo silniejsza niż clenbuterol, ale dużo więcej siajdów.
Według mnie dobrze w przerwie między ciągami - jak najkrótszymi, dobrze się odżywiać, a w trakcie ciągów nie zapominać, że jedzenie to pożywka dla mózgu i całego organizmu a fakt, że nie czuje się głodu wcale nie oznacza, że organizm nie domaga się jedzenia. Stąd bierze się utrata wagi na stymulantach.
Kontrola wagi jest obowiązkowa według mnie. Regularnie ważę się nago, po skorzystaniu z toalety z samego rana i na tej podstawie jestem w stanie oszacować ile faktycznie ważę.
A jeśli ktoś ma problem z ciągłym spadkiem masy, bo nie potrafi sobie poradzić z jadłowstrętem to powinien się mocno pilnować albo zbastować, ponieważ organizm musi mieć dostarczane substancje odżywcze żeby nie wpaść w stan ketozy. Oczywiście wszystko zależy od wagi wyjściowej - jest spora różnica od kogoś kto chudnie z 90 kg przy 190 cm wzrostu, a przy kimś kto ma 165 cm wzrostu i wyjściowo waży 50 kg.
Nie ma z tym żartów, zbyt duża utrata masy prowadzi do omdleń, zasłabnięć. Sama swego czasu po dłuższym czasu niejedzenia miałam momenty że mdlałam prawie nad kuchenką próbując jakoś zatrzymać proces całkowitego omdlenia.
Jak się bierze jeszcze leki, które powodują spadek masy ciała i jadłowstręt trzeba ze sobą walczyć, bo po przekroczeniu pewnej wagi sytuacja staje się niebezpieczna jeśli połączy się to z narkotykami. Wiem co mówię :)
Pozostaje Ci albo pomimo ćpania odżywiać się mimo woli jak zdrowy człowiek i pilnować białka oraz witamin, albo marniej w oczach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
