Jeśli chodzi o załatwianie spraw związanych z narkotykami, w ogóle nie należy używać telefonu. Jeśli już, to tylko w ograniczonym zakresie i do pewnego momentu. Ja robię to tak - wszystkie ustalenia przez privnote, a fakt stawienia się w umówionym miejscu potwierdzam tylko sygnałem.
Pytanie, które bardzo mnie interesuje - czy to była uprawa w mieszkaniu, czy w plenerze? Jak doszło do wpadki?
Ja bym ten telefon wsadził do wiaderka, zalał betonem i wrzucił do Wisły...
03 sierpnia 2018pablosss pisze: Totalną głupotą jest trzymać na telefonie fotki z własnej uprawy :D Kurwa po prostu brak mi słów. Dobrze, że jeszcze na facebooka nie wrzucał i nie robił sobie selfie z krzakami :D
Ja bym ten telefon wsadził do wiaderka, zalał betonem i wrzucił do Wisły...
Mi szkieły już rok trzymają komórkę
"Rutyna to rzecz zgubna "
Wiem ze sadzienie w wieku 15 lat to powod do dumy ale gadanie o tym na prawo i lewo to juz gorszy pomysl nie mowiac o uprawie pod domem!
Oby skonczylo sie na kuratorze a nie poprawczaku 4 krzaki to juz troche jest i na bank smutni panowie odtrabia wielki sukces w lapaniu narkotykowych baronow.
A o podpierdalaniu znajomych to szkoda gadac, kurestwo i tyle.
Topnik pisze: ↑
04 sie 2018, 11:23
Oby skonczylo sie na kuratorze a nie poprawczaku 4 krzaki to juz troche jest
Sądzę, że tylko kurator, nie miał jeszcze nigdy problemów z prawem nawet spisany nie był a jak dobrze zagra i pokaże, że żałuje to powinno być dobrze chyba
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
