Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Nie wiem jak przy łączeniu go z kokainą, ale na pewno jest to niepotrzebne obciążenie organizmu.
Odpuść sobie ćpanie na te kilka dni, wyjdzie ci to na zdrowie.
Antybiotyk dziala tylko jak bierzesz regularnie wiec zamiast cpac dokonczcie branie antybiotyku i dopiero wtedy.
Ja biore tetralysal i doczytalem sie ze spowalnia on metabolizowanie sie MDMA (zdazalo mi sie mixowac z ema i nie odczuwalem zbytnio zadnej roznicy) a o 4mmc i 3mmc nie wspomne ale zawsze lepiej poczytac niz plakac z rozjebana watroba :D
Można ładnie sobie rozwalić wątrobę albo też osłabić działanie samego antybiotyku. Te parę dni można sobie podarować ćpanko.
15 października 2021Romek12 pisze: Jak wyglada sprawa antybiotyku z ziolem w formie po?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
