Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 1 z 5
  • 7 / 1 / 0
Powiedzcie mi prosze czy to normalne.
Jestem w zwiazku 5 lat, zanim go poznalam nie uzywalam niczego oprocz mj. Wiec sprawa jest prosta , na poczatku naszego zwiazku nie mial zadnych oporow przed "trzezwym" seksem, obecnie jednak kochamy sie raz na jakis czas ( mam tu namysli bardziej raz na 3-4 miesiace) i za kazdym razem tylko wtedy kiedy jest porobiony. Generalnie rozumiem ze z czasem w uklad wkrada sie rutyna itd. Rozumiem tez ze od czasu do czasu mozna sobie cos tam zaaplikowac zeby wszytko bylo ciekawsze. Jednak lapie sie na tym ze kiedy slysze ze wychodzi na piwo to ja juz z gory wiem ze bedzie wciagal i mentalnie sie przygotowuje na zblizenie.Nie zrozumcie mnie zle, zawsze akceptowalam jego rekreacyjne uzywanie. Sama od czasu do czasu czegos sprobuje. Nie chodzi mi tutaj o jego nawyk ale o to ze podobno w chwili obecnej nie jest w stanke zrelaksowac sie na tyle zeby doszlo do czegokolwiek. Dodam ze trwa to ok 2 lat !
Mozecie mi powiedziec ze z takimi problemami powinnam zgosic sie gdzies indziej ale jestem pewna ze ktos tutaj mial badz slyszal o podobnej sytuacji.

Ps - kurwa... pisze to i sie sama sobie dziwie! Ludzie pomozcie mi go ogarnac !
  • 2897 / 619 / 10
Pewnie na trzeźwo seks nie przynosi mu satysfakcji, bo sobie już wdrukował parafilię, w której elementem koniecznym jest nietrzeźwość (nazwałem to narkofilią). Tylko teoretyzuję oczywiście, ale to możliwe %-D
Polecam seksuologa i terapię. :-)
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 7 / 1 / 0
Wlasnie z mojej perspektywy seks po jes hmm.. mechaniczny , dokladnie taki sam za kazdym razem. Jestem mega otwarta po uzywkach i bez. Dlatego nie rozumiem gdzie moze byc problem.
  • 123 / 10 / 0
Opisana sytuacja to jest bardzo duży problem. Chociaż może się taki nie wydawać. Myślę, że to jest jedno z najcięższych uzależnień sex + srodki odurzające.

A jak reaguje twój partner jak na trzeźwo chcesz się bzykać?
  • 1306 / 233 / 0
Raz na 3-4 MIESĄCE? Czy może chodziło Ci od dni lub tygodnie? Bo jeśli robi to faktycznie raz na 3-4 miesiące, to odpowiedź jest jedna - on po prostu nie ma ochoty na seks z Tobą. Może w stanie nietrzeźwym traktuje Cię jak większą gumową lalkę.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 7 / 1 / 0
Jestem generalnie bardzo otwarta i wydaje mi sie ze na urozmaicenie po uzywkach czy tez bez nie moze narzekac :) i niestety nie pomylilam sie 3-4 miesiace nie dni czy tygodnie ! ;)
  • 698 / 172 / 0
Whyme1507: a czy wiesz i możesz napisać coś więcej o seksualności Twojego partnera? Chodzi o to, czy poza tymi bardzo rzadkimi kontaktami z Tobą ma jeszcze jakieś przejawy w tym kierunku? Onanizuje się, ogląda porno itp., albo przynajmniej ma polucje nocne? Bo jeśli nie, to ma poważny problem z potencją, żadnemu zdrowemu facetowi nie wystarczy jedna "akcja" co 3-4 miesiące...

Jeśli jednak coś tam sobie "organizuje we własnym zakresie", to drugą prawdopodobną możliwością jest to, że niestety mu nie odpowiadasz jako partnerka (znudził się, coś mu w Tobie nie pasuje, typu zachowanie podczas seksu, wygląd, zapach, itp.). Przepraszam, że piszę tak dosadnie, nie obraź się za to, zamiast ściemniania wolałem napisać wprost. Myślę, że jeśli zaczniesz się wnikliwiej przyglądać zachowaniom swojego partnera (ale bez prowadzenia typowego śledztwa, po prostu bardziej uważna obserwacja), to dowiesz się, gdzie leży problem. To jak układają się Wasze relacje w codziennym życiu, powinno też kryć w sobie odpowiedź na Twoje pytania.

Najlepsza jest oczywiście szczera rozmowa, ale jeśli jest o nią trudno, wtedy warto przeanalizować i poobserwować wspólne życie.
  • 7 / 1 / 0
Od czego zaczac, jeszcze do niedawna porno ogladalismy razem, jego preferencje lozkow staram sie spelniac "na biezaco" . Jesli chodzi o problem z potencja przeszlo mi to przez mysl. Zwazywszy ze kilka lat wstecz byl uzalezniony od uzywek. Jesli chodzi o to ze ja nie jestem wlasciwa partnerka ... coz rozmawialismy o tym i on sam twierdzi ze to nie problem bo jest zakochany, problemem jest to ze nie umie wystarczajaco sie zrelaksowac zeby doszlo do jakiegos zblizenia. Dlatego bylam ciekawa czy ktokolwiek tutaj kto uzywa kokainy albo pali mj CODZIENNNIE mial podobna sytuacje .

Dla mnie jednak to wytlumaczenie jest bardzo slabe.

Nie cytuj posta nad Twoim - wycięto. | STR88
  • 7 / 1 / 0
07 grudnia 2017Digitall pisze:
Opisana sytuacja to jest bardzo duży problem. Chociaż może się taki nie wydawać. Myślę, że to jest jedno z najcięższych uzależnień sex + srodki odurzające.

A jak reaguje twój partner jak na trzeźwo chcesz się bzykać?
d

Kiedys probowala inicjowac ale po kilku odzuceniach w stylu jestem zmeczony i " boli mnie glowa" przestalam dlatego seks na trzezwo u nas nie istnieje :)
  • 904 / 175 / 0
Jeżeli ktoś jest wjebany w jakiś szajs, i nie może sobie z tym poradzić, to pojawiają się problemy z samooceną. Napisałaś, że facet nie może się przy Tobie zrelaksować. Może więc unika bliskości ze strachu przed porażką. Po prostu boi się, że nie sprosta SWOIM! wymaganiom. Nie chcę Cię rozczarować, i pogrąża we własnym bagnie.
Uwaga! Użytkownik acodinhejabanana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 1 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.