Jestem w zwiazku 5 lat, zanim go poznalam nie uzywalam niczego oprocz mj. Wiec sprawa jest prosta , na poczatku naszego zwiazku nie mial zadnych oporow przed "trzezwym" seksem, obecnie jednak kochamy sie raz na jakis czas ( mam tu namysli bardziej raz na 3-4 miesiace) i za kazdym razem tylko wtedy kiedy jest porobiony. Generalnie rozumiem ze z czasem w uklad wkrada sie rutyna itd. Rozumiem tez ze od czasu do czasu mozna sobie cos tam zaaplikowac zeby wszytko bylo ciekawsze. Jednak lapie sie na tym ze kiedy slysze ze wychodzi na piwo to ja juz z gory wiem ze bedzie wciagal i mentalnie sie przygotowuje na zblizenie.Nie zrozumcie mnie zle, zawsze akceptowalam jego rekreacyjne uzywanie. Sama od czasu do czasu czegos sprobuje. Nie chodzi mi tutaj o jego nawyk ale o to ze podobno w chwili obecnej nie jest w stanke zrelaksowac sie na tyle zeby doszlo do czegokolwiek. Dodam ze trwa to ok 2 lat !
Mozecie mi powiedziec ze z takimi problemami powinnam zgosic sie gdzies indziej ale jestem pewna ze ktos tutaj mial badz slyszal o podobnej sytuacji.
Ps - kurwa... pisze to i sie sama sobie dziwie! Ludzie pomozcie mi go ogarnac !
Polecam seksuologa i terapię. :-)
A jak reaguje twój partner jak na trzeźwo chcesz się bzykać?
Jeśli jednak coś tam sobie "organizuje we własnym zakresie", to drugą prawdopodobną możliwością jest to, że niestety mu nie odpowiadasz jako partnerka (znudził się, coś mu w Tobie nie pasuje, typu zachowanie podczas seksu, wygląd, zapach, itp.). Przepraszam, że piszę tak dosadnie, nie obraź się za to, zamiast ściemniania wolałem napisać wprost. Myślę, że jeśli zaczniesz się wnikliwiej przyglądać zachowaniom swojego partnera (ale bez prowadzenia typowego śledztwa, po prostu bardziej uważna obserwacja), to dowiesz się, gdzie leży problem. To jak układają się Wasze relacje w codziennym życiu, powinno też kryć w sobie odpowiedź na Twoje pytania.
Najlepsza jest oczywiście szczera rozmowa, ale jeśli jest o nią trudno, wtedy warto przeanalizować i poobserwować wspólne życie.
Dla mnie jednak to wytlumaczenie jest bardzo slabe.
Nie cytuj posta nad Twoim - wycięto. | STR88
07 grudnia 2017Digitall pisze: Opisana sytuacja to jest bardzo duży problem. Chociaż może się taki nie wydawać. Myślę, że to jest jedno z najcięższych uzależnień sex + srodki odurzające.
A jak reaguje twój partner jak na trzeźwo chcesz się bzykać?
Kiedys probowala inicjowac ale po kilku odzuceniach w stylu jestem zmeczony i " boli mnie glowa" przestalam dlatego seks na trzezwo u nas nie istnieje :)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
