Gdyby (tfu tfu) zaistniala taka sytuacja, to jak sie to robi, zeby miec "swojego adwokata"? Idzie sie do typka i z nim to ustala, ze w razie czego i tyle, czy np. idzie sie do typka, ustala, ze w razie czego, ale za taki komfort trzeba mu co miesiac cos tam odpalic?
Myślę że jakbyś miał pełne dane (imie nazwisko i namiar jakiś typu adres lub nr telefonu) adwokata z którym byś nie był ugadany to też policja go musi wezwać a adwokat może odmówić świadczenia pomocy w konkretnych przypadkach (choć taki będzie mniej rychliwy żeby się pojawić na komendzie niż ugadany).
Na necie masz parę numerów do kancelarii w różnych miastach co mają na takie sytuacje kontakt 24 godzinny. Jak nie masz danych adwokata prosisz o kontakt z osobą najbliższą i ja prosisz o ogarnięcie tematu.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
