- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Dlaczego taki miks jest szczególnie niebezpieczny i czy ktoś z Was próbował miksować te dwie grupy?
Zawsze mnie to ciekawiło, a wiem, że mój ziomek kiedyś zmiksował 3cmc z difenidyną i czuł się nie za ciekawie.
Oczywiście przeżył :-D całe szczęście. Ale do dziś nie wspomina tego zbyt dobrze.
Gdzieś czytałam, że Ś.P. scr praktykował takie połączenie, ale mogę się mylić. Przeczytałam sporo jego postów tutaj.
Z drugiej strony czytałem o takich miksach:
MXE + mefedron (na tym forum zresztą)
ketamina + mefedron
I ludzie żyją. W przypadku tych dwóch miksów myślę, że spoko, chyba, że ktoś ma problemy z układem krwionośnym lub nie ufa sobie i wie, że może dodać coś jeszcze. To, że się przeżyło nie oznacza, że miks jest zdrowy.
14 września 2017klawiatura pisze: Zakładam temat, bo nie mogę takowego znaleźć :-| Jeśli się zgapiłam, proszę o usunięcie, bądź przeniesienie.
Dlaczego taki miks jest szczególnie niebezpieczny i czy ktoś z Was próbował miksować te dwie grupy?
Zawsze mnie to ciekawiło, a wiem, że mój ziomek kiedyś zmiksował 3cmc z difenidyną i czuł się nie za ciekawie.
Oczywiście przeżył :-D całe szczęście. Ale do dziś nie wspomina tego zbyt dobrze.
Gdzieś czytałam, że Ś.P. scr praktykował takie połączenie, ale mogę się mylić. Przeczytałam sporo jego postów tutaj.
W takich miksach ZAWSZE powinno się stosować progowe dawki dyso, jeśli ktoś ceni sobie bezpieczeństwo. Osobiście w takim systemie łączyłem z 4-CMC i prawie krzywych jazd nie zaliczyłem. Raz tylko było nieciekawie, jak zamieniłem difkę na 2'-Oxo-PCM (dawka ok. 25 mg), a ładowane później 4-CMC zmiksowałem z 3-MEC: kurewski skok ciśnienia i gorąca, zalało mnie potem, uczucie jakby serce miało mi zaraz wypierdolić z klatki piersiowej. Na szczęście miałem eti pod ręką.
Reasumując. Lepiej celować w miksy z kanapowymi euforykami niż typowymi stimami, a dyso dobrać jak najbardziej selektywnie działające (difenidyna, MXP). I nie zamawiać dyso z szemranych źródeł, you know what source I mean.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
1. Wzmocnienie, ale bez wyraźnej zmiany profilu działania (co najwyżej czuć delikatne "wygładzenie" fazy dzięki dyso).
2. Wolniejszy wzrost tolerancji na substancję wiodącą (mechanizm opisany tu).
3. Być może w jakimś stopniu działanie neuroprotekcyjne.
Ważne, powyższe dotyczy progowych dawek dysocjantów. W wyższych faktycznie trip jest jakiś dziwny. Ni to zdysocjowanie, ni wystrzelenie, działanie obu substancji wyraźnie się gryzie (w przypadku euforycznych stimów wyraźne przytłumienie euforii*). Osobiście testowałem i nie polecam. Również ze względów na podwyższanie ciśnienia przez dysocjanty, o czym wspomniał wyżej @Limitbreaker.
Garść cennych info o miksach difenidyny z innym narko również do poczytania tutaj.
*Ale nie dotyczy to miksów z dysocjantami o profilu SRI - chyba @Uroboros pisał, że po wrzuceniu do miksera DXM i klefedronu otrzymał niemalże stare 3-MMC. Tylko w ten sposób ryzykujemy przegięciem w drugą stronę, czyli ZS.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Nie miałem pojecia czy tak można czy nie można tego łączyć ale po kresce poczułem absolutny paranoiczny minfuck, zero speeda czy euforii. Tylko bałem sie nie wiedząc czego sie boje, było bardzo dziwnie
DXM ze swoim wielokierunkowym działaniem niejedną substancję może przekierować na jakieś dziwne tory. Jeszcze raz to napiszę, lepiej uważać z takimi miksami - wiem, że niejeden hajpowicz mile wspomina miksy b-k z deksem, ale zawsze może się trafić ktoś, kto się na takich konfiguracjach przejedzie bardziej niż by tego oczekiwał. Lepiej przesiąść się na bardziej selektywnych antagonistów NMDA. I startować od małych dawek, z dwojga złego lepiej się za 1szym razem niedoćpać i stopniowo, z wyczuciem, sprawdzać reakcje organizmu/psychiki, niż ryzykować poważnymi powikłaniami.
Nie bez powodu w przewodniku po mikserze kombinacje DXM z amfetaminami, MDMA i kokainą opatrzone są pomarańczowym i czerwonym kolorem. Co oznacza, odpowiednio: unsafe (pomarańczowy - amfetaminy, kokaina) i dangerous (czerwony - MDMA). Reguła kciuka podpowiada, że powyższe może też zachodzić przy b-k.
Jak już, to lepiej miksować DXM z małymi dawkami jakiejś euforyczno-empatycznej tryptaminy np. 4-HO-MiPT. Na pewno bezpieczniej. I zdrowiej.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
