Kiedys paliłam niemal codziennie, bez znaczenia czy to wiadro, lufa czy bat. Praktycznie zawsze moje serce PO biło tak szybko, jakby miało zaraz wyskoczyć z piersi. Często po prostu mialam dobra fazę i zapominałam o tym, ze puls mam 140 na minutę. W sumie trochę sie pospinalam i odwiedziłam kardiologa, ktory stwierdził, ze moje serce jest w dobrym stanie, zapisał jakieś tableteczki i tak naprawde nic mi nie jest.
Przestałam palić 3,5 roku temu, przesadziłam ostro i zielsko mi tak zbrzydło, ze nie chciałam na nie patrzeć. Od tego czasu nie paliłam NIC (ofkors fajki codziennie).
I znowu mi sie zachciało po takiej przerwie (bardzo dobrze wspominam niektore fazy).
Sprawa sie jednak komplikuje, ponieważ wykryto u mnie chorobe autoimmunologiczna, zazywam multum leków + mam nerwice lekowa i nerwice natręctw.
Zapalić znowu czy nie zapalić, o to jest pytanie? Boje sie najbardziej tego serca, bo czasem bez trawy bije jak szalone (niski poziom zelaza i problem z tarczyca). Jakieś rady? Dzięki z góry.
Ten artykuł otworzył mi oczy
https://faktykonopne.pl/naukowcy-sugeru ... iem-zycia/
Lepsze to od iv w ostateczności.
Nigdy sobie trawy nie odmawiaj bo nie wiesz kiedy przyjdzie czas że jej nie będziesz miała.
Więc jaaaaraaaaj, jajajajaraaaaj :)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
przeczytaj sobie odżywianie dla zdrowia, paul pitchford, otworzy ci oczy na wiele spraw.
Leki musisz wymienić, multum leków mówi multum niczego (dosłownie :F).
Niedobór żelaza bez większego znaczenia, tarczyca - nie wiem.
mietowy3 pisze:choroba autoimmunologiczna to wkrętka, jak ta cała nerwica.
przeczytaj sobie odżywianie dla zdrowia, paul pitchford, otworzy ci oczy na wiele spraw.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
