Skonczylem z halucynacjami i napadami paniki(omamy trwaly dzien po zakonczeniu) oraz poparzeniami calej jamy ustnej (najbardziej boki jezyka, do tego gardlo i policzki szczegolnie przy dziąslach). Wczesniej zdarzyl mi sie ciag max 2,5 doby bodajze i jedyne co mialem to bolace gardlo.
A moje pytanie brzmi: leciec do apteki po jakies lekarstwa czy samo przejdzie? A jesli tak to co kupic? dentosept kiedys uzywalem na jakies krosty czy afty, nie pamietam.
Skladnikiem dopalacza jest prawdopodobnie 3cmc/4cmc, przynajmniej wedlug wykazu substancji znalezionego gdzies w necie. jesli chodzi o opis dzialania to by sie raczej zgadzalo ale mam watpliwosci :-)
PS. Kiedyś na kurewsko poszamane policzki doradzali Eludril, także po wszelkich zabiegach w gębie, które mogły pokaleczyć to i owo.
Kilka razy po stymulantach miałem podobne problemy, dziąsła krwawiły jak pocięte nożem i glimbax super się sprawdzil.
Dorzucilbym jeszcze witaminę C, pomaga na zapalenie dziąseł. Najlepsza moim zdaniem Ascorvita C 1000. Zresztą generalnie po ciągu duże dawki m.in. witaminy C są wskazane ;)
pzeciwbakteryjne + krótko, ale skutecznie działająca lidokaina.
Nastepnym razem poćwicz trochę technikę sniffowania, która polega na tym żeby umieścić materiał na błonie śluzowej nosa a nie do gardła.
O co chodzi z ta technika sniffowania? Mam czasami tak ze nie wazne jakbym ciagnal, powoli/szybko/mocno to wszystko mi sie sypie do gardla, taki mam nos przeorany, szczegolnie po calym dniu walenia
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.