/Dodano nazwę handlową w tytule wątku/ ~misspill
17 marca 2017makabaka pisze: Warto?
Nie sugeruj się, że jakiś układ neuroprzekaźnikowy nie funkcjonuje u Ciebie prawidłowo i koniecznie to jego trzeba leczyć, bo to nigdy nie jest tak.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
scalono / rei
Przepraszam za post pod postem ale serdecznie proszę moderatorów o zachowanie wątku gdyż wcześniej czy później lek wejdzie do obrotu - takie informacje otrzymałem od lekarki tym bardziej, że w stanach zjednoczonych które są prekursorem w wprowadzaniu nowych preparatów badania eskataminy są na półmetku i lada moment ów specyfik pojawi się w handlu farmaceutycznym. Również w Polsce po zakończeniu badań które są w lekkim poślizgu w stosunku do USA Lobby farmaceutyczne już widzie go na półkach także z pewnością będzie dopuszczony do obrotu. Info od Pani doktor habilitowanej , która współpracuję z amerykańskimi kolegami w dziedzinie esketaminy.
Pozdro
Tym bardziej, że to będzie istna rewolucja w dziedzinie antydepresantów, zupełnie inny mechanizm działania leku w stosunku poniekąd starzejących się już inhibitorów wychwytu serotoniny. To będzie prawdziwa rewolucja więc naprawdę warto na poważnie zainteresować się tym tematem. pzdr.
Ale co Ci w zasadzie jest? Wenfle bierzesz na depresje czy na co?
SnRI i SSRI sucks! Ja bym się chętnie z tobą zamienił. ZS od SNRI +antagonista NMDA i DRI..? Raczej wątpliwe.
Ja bym tego nie robił z innych powodów. jako że Esketa. to dość nowy lek i o zgoła odmiennym mechanizmie od wenfli ja bym zrezygnował z SNRI, zeby zobaczyć jak zadziała na mnie w czystej formie. Ale mówie, zależy co Ci jest. jak na klasyczną depreche to bierz ile wlezie. :-D
Ja od siebie CI powiem, że regularnie (choć rzadko) zażywam memantynę (również antagoniste NMDA z jakąś tam komponentą dopaminergiczną) 1-2 razy na tydzień/ dwa tygodnie i jest kozak. Ja jestem zadowolony.
Warto by było się jeszcze dowiedzieć jak tam twoj zestaw hormonów/stan wątroby/nerek. Zapytaj swoją doktor, jak wyglada kwestia obciązenia metabolicznego tego cuda. Albo ją uprzedź i sam poszukaj.
Moze Ci podejdzie, a moze nie - na każdego, co innego.
I Zycze Ci zebyś nie trafił do grupy Placebo.
Daj znać co zdecydowałeś:)
A do Ciebie @miss, mam sprawe. Jak mozna Cie zlapać?
To miss go "straszy" ZS'em :-)
Ja i tak wszystkich lofciam, dwukropek gwiazdka
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
