1.
[EDIT] Jest wersja online z formularzem:
https://www.anonimowinarkomani.org/czy- ... alezniony/
Generalnie ćpałem (oby to w formie przeszłej pozostało) RCki. Czasami zdarzało się samemu, próbowałem kontrolować (średnio skutecznie). Nigdy nie zadłużyłem i nie stawiałem ćpania nad inne wydatki, ostatnio nawet miałem doła za przejebanie kasy na to "hobby". W dodatku za sample musiałem latać na komende jako świadek, bo vendor był debilem ; wiem, że został "ślad" w sieci po moich zakupach w innych sklepach. Co do leczenia dragów innymi dragami - benzo po stymulantach, a ostatnio hexen do zwało-zapaści po "ćwiczeniach na poligonie". Tak ogólnie, nie chce mi się dalej udowadniać że jestem wjebany ;)
W rzucaniu najgorsze jest to uczucie "a zarzucę sobie coś". Wtedy powstaje taka wewnętrzna walka o to czy zapodać, czy nie. Zwykle wygrywa wiadomo która opcja, dlatego większość radzi pozbyć się całego tiberium (kryształów) z domu.
Ja robię detox, pomaga mi fakt że mam już spory odruch bezwarunkowy przy wciąganiu, coś typu "NIE CHCE!", a świadomość już dość mocno stawia opór w myśl zasady "leczysz się, nie ćpaj".
Ps. Przez Ciebie aż przypomniał mi się zapach i smak gjebla, ochyda
Ps2. Za to teraz mam problem ze słodyczami. Włąśnie wyciągnąłem zozola o morelowym smaku, w chuj dobry. Szukam następnych ;)
Fizycznie póki co nigdy
Sposób prosty, wszystko do kibla, redukcja szkód.
Teraz jak chce sobie posiedziec w weekend przy GBL to muszę się nagimnastykować, więc w sumie wychodzi, że biore gdzieś co 2 tydzień i jest git. Na tym poziomie jak zostanie to jest wszystko dobrze, a do tego daje fajną motywacje do przejścia tygodnia, żeby w weekend z czystą głową sobie polać :D
o powrót do nałogu dużo łatwiej niż do jego rozpoczęcia
tak więc jestem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
