Moja rada: przemyj porządnie nos roztworem wody morskiej. Daj mu się zregenerować. Nic nie wciągaj nim, broń Boże.
Jeżeli nie pomoże, to idź do laryngologa, powiedz prawdę (lekarz ma pomagać) i nie katuj już tego nosa. :)
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
usunales moj post czy po prostu nie kliknalem "odpowiedz/wyslij"?
https://www.doz.pl/apteka/p15091-Emofix ... yczna_30_g
Alantan do ogólnej pielęgnacji śluzówki
https://www.doz.pl/apteka/p6608-Alantan_Plus_masc_30_g
Ewentualnie Sulfarinol - antybakteryjny i teoretycznie odtyka nos, postać oleista więc też nawilża. Nie do długofalowego stosowania.
https://www.doz.pl/leki/p2885-Sulfarinol
Xylometazolin to jest chyba tylko na doraźne odtykanie nosa, a nie do leczenia krwawień. On nie uzależnia w oryginalnym tego słowa znaczeniu, tylko stosowany długofalowo zmienia strukturę błony śluzowej i w efekcie będziesz zmuszony korzystać z niego cały czas, żeby móc oddychać przez nos. Nawet w ulotce masz obostrzenie, żeby nie korzystać dłużej niż 4 dni.
Zresztą kiedys ktoś już tutaj biadolił, że ciągle jechał na Xylo a potem lipa, bo każdy lekarz rozkładał ręce.
A czym teraz będzie wciągać dupą?
No dobra pół żartem. Co do Xylometazoliny, to mam z nią ponad 10letnie doświadczenie. Dla mnie to cud bo odstawiłem z braku kasy(żal, żeby nie było cię stać na krople do nosa- ale i tak bywa). Mija trzeci tydzień odkąd nie używam i oddycha mi się dobrze zarówno w dzień jak i w nocy. Wcześniej wydawało mi się, że jestem na nią skazany do końca moich dni. Pierwsze cztery noce były męczące bo jak spać z zatkanym nosem(z dnia na dzień było coraz lepiej), a teraz jestem wolny przynajmniej od kropli, których używałem średnio co dwie, trzy godziny przez ponad dziesięć lat.
A tym co biadolił byłem chyba ja. Chociaż wielu, tak jak ja, nie wierzy teraz, że jak przetrwasz kilka dni to możesz mieć w końcu drożny nos przez resztę życia, bez tego ustrojstwa na które na dodatek wydałem majątek.
Nozer pisze:@Fenetylamina:
usunales moj post czy po prostu nie kliknalem "odpowiedz/wyslij"?
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Idz do sensownego laryngologa. Co Ci powie, to że prawdopodobnie będzie
Cię czekać operacja usuwania zrostów, które są częstym następstwem po podrażnionym wnętrzu noska, celem zwiększenia/przywrócenia drożności albo jesli nie miałes to od razu prostowanie przegrody nosowej i przy okazji udrożnią tę kichawę.
Domowe sposoby to odpowiednie łamanie nosa, które nie rozwiąże problemu, ale może delikatnie pomóc. Ten sposób pokazał mi kiedyś lekarz na SORze jak trafiłem po jakiejś bardaszce [tak, wiem że to słowo ma kilka znaczeń] i miałem skrzywiony nos po złamaniu sprzed 2-3h. Wziął się spec za robotę, jego metoda zadziałała, ale nos się skrzywił w druga stronę na tyle, że oderwala się chrząstka i niczym pro boxer mogłem ją sobie wyciąć, ale jako ze nie chciałem miec buldogowego ryja to teraz co i rusz jak sie stukne w kinola to mi "odpada" chrząstka. Polski Michael Jackson pozdrawia.
z łamaniem nosa sobie odpuszcze już był raz złamany i jest od tego ciut krzywy już,dzięki za wszystkie odpowiedzi,koks był raz lepszy raz gorszy niestety,kiedyś był i taki co budziłem się z zatkanym nosem i smarkałem jakimś syfem
Nie cytuj posta bezpośrednio nad Twoim ;) - Fenek
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
