marihuana - jak i wszelkie inne kannabinoidy - to BARDZO silne induktory wszelkich chorób psychicznych, gdzie S&S jest wyjątkowo ważny. Jeżeli wykazujesz tendencje do nerwic, to po prostu daruj sobie palenie. marihuana świetnie indukuje nerwicę, która być może gdzieś by tam sobie siedziała i nigdy się nie ujawniła, gdyby nie ten szajs. marihuana nie jest zdrowa. Trzeba to zacząć powtarzać i mówić o tym cały czas. To jedna z bardziej szkodliwych IMO używek. I, zanim uaktywni się odklejone lobby promarihuanowskie, które pali lolka do snu codziennie, bo to nic nie szkodzi, niech sobie spróbuje przypomnieć tak od razu, jaki dzisiaj jest dzień albo co robili równo tydzień temu. Nie generalizuję.
Jeżeli pytasz, czy możesz coś innego zarzucić, jakąś "krysię" z innym "dziadem", to sprecyzuj najpierw, co to jest. "Krysia" to często (przeważnie?) obecnie klefedron, po którym nerwica bardzo chętnie się uaktywni, jeżeli będą po temu sprzyjające okoliczności. Po stricte stymulantach i rozsądnym użytkowaniu nie powinno być problemów.
Sam mam zadatki na nerwicowca. marihuany unikam jak ognia. Z innymi używkami raczej nie mam problemów, ale wiem, co biorę i wiem, z jakiego źródła (albo z pewnego, albo po prostu sam otrzymuję). Nie ma co ryzykować zdrowia dla jakiegoś wątpliwej jakości "dziada".
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Mając na myśli Krysie chodzi mi o kryształ,piguły. Fety nie będę też tykał bo jakoś nie lubie, wiadomo chodzi mi zarzucić te piguły czy walić kryształ z głową raz na dwa tygodnie czy coś :) mj nie tykam już i nie tkne
Nie cytuj postów nad Tobą. ;) - Fene
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
