Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 1 z 3
  • 4 / / 0
Cześć wam, jest to chyba mój pierwszy post tutaj chociaż konto mam jakiś czas bo lubię sobie czasem poczytać jak dana substancja wpływa na człowieka czy wasze przygody. Nigdy nie miałem doczynienia z prochami bardziej z wyboru bo okazję miałem... alko też nie pije specjalnie często. Jednak zastanawiam się co was skłoniło do brania towaru już nie mówię o trawie bo to z tego co widzę mniej szkodliwe niż alko. Chodzi bardziej o koks fete czy dawanie po kablach może sporadyczne walenie fety czy koksu to nie jest takie chu*owe jednak co ludzi skłania do heroiny barbituranow czy innych ciężkich prochów czy tego całego gówna z RC. Serio nie widać czasem możliwość cieszenia się z życia w inny sposób?
Z góry dziękuję za odpowiedź
PS. jeśli powinno być w hp proszę przenieść
Ostatnio zmieniony 05 marca 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Przeniesiono
  • 619 / 45 / 0
Ciekawość.
  • 4 / / 0
ravez pisze:
Ciekawość.
No niby prosta i dobra odpowiedź jednak zawsze to odrzucałem prostym eksperymentem myślowym "ciekawi mnie czy pitbull sąsiada ma miękkie futerko ale nie będę go głaskał bo szybciej odgryzie mi rękę niż ja zwieje z podwórka" xd
  • 138 / 1 / 0
Nie jestem wjebany w grube prochy, no ale po co się starać żeby było idealnie jak można to kupić? Przynajmniej na początku.
To jak ruchanie, możesz się trudzić albo zamówić.
Albo ruchasz i masz wyjebane xD
Uwaga! Użytkownik nierozumiem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
Za pierwszym razem myślisz "Spróbuję, przecież raz mi nie zaszkodzi"
Później chcesz do tego cudownego uczucia wracać coraz częściej. ;)
  • 216 / 3 / 0
1. Ciekawość
2. Znajomi - "jak wszyscy w towarzystwie biorą to ja tez wezmę"
3. Rozrywka, zapomnienie o rzeczywistości
4. Relacje innych ze stosowania danych substancji
5. Uzależnienie
  • 883 / 192 / 5
21 października 2016lgtk pisze:
Jednak co ludzi skłania do heroiny barbituranow czy innych ciężkich prochów czy tego całego gówna z RC. Serio nie widać czasem możliwość cieszenia się z życia w inny sposób?
Nienawidzę pytań z tezą.
"Czy do założenia tego tematu skłoniło Cię coś poza chęcią podbudowania ego?"
Niemiłe, prawda?

Próba samobójcza. Tego dnia naprawdę umarłam. Każdy kolejny spędzam w piekle pokutując za to.

Jestem uzależniona od heroiny. W połowie zeszłego roku kosztowała mnie ona 200zł dziennie. Z braku laku ostatnio zbijam głód morfiną(na własne potrzeby mam ją za darmo, nie mogę tylko się nią dzielić), orbitując wokół dawek rzędu 1400mg (7tabletek iv) na dobę.

Nie ma znaczenia jakim człowiekiem jesteś. Jakie masz poglądy, wykształcenie, z jakiej rodziny pochodzisz. Jesli bylo Ci to dane skończysz jak najaktywniejsi użytkownicy działu opioidy i nie uciekniesz od tego. Jestem chyba najlepszym na świecie dowodem na to, że można się uzależnić od brania po kablach będąc wielkim wrogiem wszelkich używek, imprez, kujonem i szarą myszką. Nigdy wcześniej nie paląc papierosów i trzymając się z religijnymi fanatykami. Wystarczy jeden błąd.

Zostałam ćpunką choć nigdy wcześniej nie chciałam się naćpać.
Masz problem z wypadaniem z żyły? Spróbuj podczas iniekcji patrzeć na igłę, nie na tłoczek.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
  • 3455 / 1124 / 0
Jak to mówią: ludzie inteligentni muszą czasem wzlecieć ponad szarą rzeczywistość by się nasycić, tak mawiał skrajnie zaburzony Witkacy. Po latach doświadczeń stwierdzam, że inteligentni ludzie właśnie potrafią odnaleźć blask w zwykłej, trzeźwej codzienności, cieszyć się małymi rzeczami, a ci głupsi życiowo, mniej mądrzy, zawsze będą chcieli mocniej, częściej, lepiej, więcej. Niestety przyszło mi należeć do tej drugiej grupy.

Czemu ćpam proch?

Chcę zażyć trochę relaksu, odlotu, chwili zapomnienia, chcę przeżyć intensywnie choć ten jeden dzień, choć z czasem loty bywają coraz niższe, a i można się rozwalić twardym lądowaniem niczym Tupolew. Tak też stało się i ze mną, być może moja choroba (schizofrenia paranoidalna) nigdy nie uaktywniłaby się gdyby nie ćpanie, komponenta genetyczna nie wystarczyłaby by zrujnować sobie życie w rozumieniu społecznym (nie założę rodziny, nie będę mieć dzieci, normalnego życia jak Pan Bóg przykazał) i w kwestii funkcjonowania, jakości życia: bywają okresy bardzo złe. Czasem to rozkminiam, choć na codzień staram się żyć tu i teraz i całkiem sprawnie mi to wychodzi, ograniczyłam ćpanie do Zbędnego minimum.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 3215 / 420 / 0
do spróbowania jakichkolwiek bardziej szkodliwych substancji (rozpatruje te które wymienileś i ich pochodne) skłoniły mnie wcześniejsze próby z psychodelikami, dysocjantami i of kors marihuaną

uznałem, że skoro przełamałem już jedną barierę to przebicie się przez kolejne nie będzie mnie już kosztowało specjalnie dużo wysiłku
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3455 / 1124 / 0
Czyli jesteś potwierdzeniem teorii tzw. eskalacji :-)
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
ODPOWIEDZ
Posty: 27 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.