Orientuje się ktoś czy na adres do polski da się wysłać coś poste restante? I nie piszcie, że boję się mamy, po prostu nie mam klucza do skrzynki w wynajmowane chacie.
Przeniesione.
OctopusNebula pisze:Mój dobry ziomek z Holandii ma dużo smakołyków i może mi je tanio wysłać.
Orientuje się ktoś czy na adres do polski da się wysłać coś poste restante? I nie piszcie, że boję się mamy, po prostu nie mam klucza do skrzynki w wynajmowane chacie.
Zamówiłam sobie z Tora kilka gram ulubionej hery #4. Napisałam imię, nazwisko, miasto, kod pocztowy, kraj, osiedle... Nie napisałam numeru klatki i mieszkania. Oczywiście nie można było zostawić tego listu na osiedlowej poczcie, to by było zbyt normalne. Prawdopodobnie trafił do urzędu przesyłek niedoręczalnych. Muszę go odzyskać w ciągu kilku miesięcy, w innym wypadku zostanie komisyjnie otwarty... I wtedy prawdopodobnie brak numeru mieszkania nie będzie już żadnym problemem :scared: Można i tak.
Jestem jednak niemal pewna, że mój znajomy zamawiał z Amsterdamu na pocztę i poszło gładko.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Sąsiad (blok dalej) 3 razy w tygodniu odbiera sobie przesyłki z samego Amsterdamu, żadna nie wpadła. Mogę o tym napisać, bo mnie z tym człowiekiem nic nie łączy.
Więcej chyba nie powinnam, ale nie taki diabeł straszny jak go malują. Potwierdzone na dziesiątkach przykładów info.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Ale muszę go na jakąś terapię wysłać albo pogadac bo straszny ćpun.
Niestety na poste restatante nic nie brał więc nie wiem czy by doszło.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
