Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Pyrovalerone (Centroton, Thymergix) jest środkiem stymulującym zaprojektowanym pod koniec lat 60 ubiegłego wieku. Był stosowany w leczeniu chronicznego zmęczenia i senności lub jako środek na odchudzanie. Ze względu na częste nadużywanie i możliwość uzależnienia, pyrovalerone był rzadko stosowany w lecznictwie, a obecnie zaprzestano jego używania. Dawka rekreacyjna pyrovaleronu wynosi ok. 50 mg jeśli jest wstrzykiwany domięśniowo lub ok. 100 mg jeśli jest wciągany do nosa. Czas działania tej substamcji wynosi od 1 do 2 godzin, przy czym sen nie jest możliwy nawet jeszcze po 4 godzinach. Podobnie jak inne środki z tej grupy nie wywołuje euforii. Jego działanie polega w głównej mierze na stymulacji psychicznej i podniesieniu koncentracji.
Otrzymuje się go podobnie tak jak MDPV. Najpierw trzeba otrzymać odpowiedni keton (niektóre firmy mają go w swojej ofercie):
http://img156.imageshack.us/img156/1115 ... lerone.jpg
Z ketonu w wyniku dwóch reakcji otrzymuje się pyrovalerone:
http://img230.imageshack.us/img230/7990 ... aleron.jpg
Powód: Dodano strukturę, link do Wikipedii, nazwę systematyczną; wydzielono
Myślę że najbliższym punktem odniesienia będzie PV-4 (pMPHP) dziwią mnie tylko te dawki - 100 mg sniffem, tyle PV-4 to już wypierdol, a przecież pirowaleron teoretycznie jest mocniejszy.
Tak czy inaczej temat wydaje mi się arcyciekawy, liczyłbym na bardziej klarowną stymulację niż w przypadku MPHP, przepraszam, ale wydaje mi się że pirowaleron ma bardziej ludzką twarz niż inne pirole-zwyrole, chyba łatwiej to będzie dawkować aby się nie poryć, oczywiście petitio pricipii, tak jest, ciekawym czy aby smak, w ogóle skąpe info na temat tego związku, oburzające.
No i - jako że u nas figuruje w grupie IV-P, czy zamawianie tego jest rzeczą przypałową? Bo przyznam że chętnie bym obadał.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.