Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 3205 / 176 / 0
Witam.

W związku z malejącą nagonką na psychodeliki oraz pojawiającymi się jak grzyby po deszczu badaniach nad nimi, zaczyna krystalizować się w moim umyśle pytanie.

Jak wiadomo, żadna technologia, która jest opracowywana nie jest tworzona by ciemny lud ją tak po prostu miał. Są to badania, technologie, które mają za zadanie dawać nad ciemnym ludem przewagę - np. poprzez posiadanie wielu kolejnych ulepszeń danej technologii, które można "wydzielić" masom, by utrzymać wrażenie niepohamowanego postępu technicznego. Nieliczne technologie pojawiają się tu na dole, lecz tylko za sprawą góry. Nie można tak po prostu pozwolić, by technologia rozwijała się jak chce i udostępniać jej komukolwiek, kto tylko zachce. Należy nad technologią sprawować kontrolę.

Aktualny stan psychodelików mógłbym określić w taki sposób: coraz więcej ludzi się do nich przekonuje, coraz więcej badań jest prowadzonych nad psychodelikami. Ogólnie w medycynie badania bywają robione na zamówienie by uzyskać określony wynik. Coś o tak wielkim potencjale (dobrym bądź szkodliwym) jak psychodeliki nie może pozostać poza kontrolą władzy. Coraz to nowsze rewelacje wyników badań wśród ich gąszczu można, a nawet należałoby zmanipulować, aby nakierować powszechne rozumienie, postrzeganie psychodelików na odpowiednie tory - takie, które byłyby korzystne dla władzy. Podobnie jak w kolejnych "rewolucjach społecznych", przez lata 60 i dalej aż do dzisiejszej inwazji muslimów na Polskę, kształtowane są wcześniej zaprojektowane nowe modele społeczne, nowe modele myślenia - słowem inżynieria społeczna.

Będziemy świadkami kolejnej przemiany społecznej i udział będą w tym miały, ponownie, psychodeliki. Obawiam się, że przemiana może za sprawą władzy pójść w innym kierunku, niż teraz o tym myślimy. Społeczeństwo może zostać zmanipulowane w miejsce, w którym kolejna nowa technologia, zaaprobowana i kontrolowana przez medycynę - psychodeliki - będzie przedstawiona nam, społeczeństwu, jako jeden z dowodów wolności, którą rzekomo posiadamy, a w rzeczywistości będzie jak wszystko inne częścią machiny służącej kontroli.

Być może Ty masz wątpliwości, czy to w ogóle nastąpi - ja nie mam. To element zbyt ważny, posiadający ogromny potencjał ku kontroli, jeśli właściwie go wykorzystać. Nie można go oddać w ręce ludzi by płynął swoim własnym nurtem.

Zastanawiam się: w co mogłyby ewoluować psychodeliki, co mogłoby służyć władzy; jak możemy temu przeciwdziałać?
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 103 / 0
Możemy zacząć od przyjrzenia się własnym organizmom i wpływu na nie stosowanej diety...

https://www.youtube.com/watch?v=qx_zjIxdT-I
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 120 / 8 / 0
Nie bardzo widzę psychodeliki jako narzędzie, służące do sterowania społeczeństwa. One są zbyt nieprzewidywalne, kiedy wydaje ci się, że wszystko o nich wiesz, potrafią cię zaskoczyć. Natomiast, jakieś narkotyki z jakiejś innej grupy substancji? Hmm, to całkiem możliwe. Nawet, można zadawać sobie pytanie, czy już teraz to się nie dzieje. Jakoś bardzo popularne zrobiły się wszelkiego rodzaju napoje energetyczne. A nawet w ostatnim numerze "Świata Wiedzy" czytałem artykuł jak to ISIS steruje swoimi żołnierzami poprzez stymulujący narkotyk. Tak więc moim zdaniem, rząd będzie manipulował społeczeństwem poprzez stymulanty, no i może jeszcze empatogeny.
  • 1180 / 103 / 0
Halucynacje, euforia, poczucie nadludzkiej siły i nieśmiertelności – to przed atakami terrorystycznymi czują dżihadyści z Państwa Islamskiego. Ma to jednak nie być spowodowane ich głęboką wiarą. Jak informuje amerykańska stacja telewizyjna CNN powołując się na relacje byłego zakładnika terrorystów, Kalifat faszeruje zamachowców narkotykami.

Captagon to substancja będąca pochodną amfetaminy, stosowana jako lek z grupy stymulantów. Na świecie od dekad uznawana jest za środek psychotropowy. Okazuje się jednak, że związek chemiczny może służyć jako wsparcie islamskiego terroryzmu.

Kareem, były zakładnik terrorystów z Państwa Islamskiego wyznał stacji CNN, że był faszerowany tabletkami mającymi dać halucynacje wywołujące poczucie nieśmiertelności. Doniesienia potwierdziły amerykańskie służby specjalne.

- Captagon zmniejsza potrzebę snu, człowiek nie musi spać przez kilka dni z rzędu. Osoba zażywająca ten narkotyk ma wrażenie, że czuje się doskonale, odczuwa euforię. Sądzi, że jest wręcz nieśmiertelna i nic nie może się jej stać – informuje portal onet.pl powołując się na komentarz lekarzy dla CNN.

Silna wiara w słuszność islamu i gotowość śmierci za przekonania wśród terrorystów samozwańczego Kalifatu staje wobec tych doniesień pod dużym znakiem zapytania
.

Źródło: onet.pl / CNN
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3494 / 739 / 9
Masz wkręt kolego. Ja tam zawsze naćpany psychodelikami jakoś bardziej idę w stronę tego żeby jebać system a nie się jemu podporządkowywać.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 4807 / 270 / 0
Jeśli ktoś miałby użyć psychodelików z przeznaczeniem dla mas to jakie byłyby to substancje? Z tego co wszyscy doskonale wiemy ludzie nie przegapiliby halucynacji słuchowych i wzrokowych, więc o dyskrecję byłoby dość ciężko.

Limit, po czym Ty masz takie wkręty? ;)
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3494 / 739 / 9
Sądzę, że raczej stymulanty, opiaty i benzo są narzędziami kontroli a nie sajko.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 4807 / 270 / 0
Jeśli już to alkohol. To jest narzędzie którego używali nasi wrogowie podczas zaborów i nadal jest propagowany oraz nachalnie reklamowany w mediach czy choćby na banerach w terenie zabudowanym. Ciężko nie zauważyć motywów zachęcających do kupna alkoholu gdziekolwiek się nie mieszka.

Stimy, opiaty i benzo bierze margines społeczeństwa. problem z tymi substancjami ma tylu ludzi że w ogóle się nie liczą w skali narodu. Na ilu ludzi przypada jeden narkoman, jeden na kilkanaście tysięcy? Może jeszcze mniej.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1180 / 103 / 0
Jak wchodzę do, albo przechodzę obok, monopolowego to mam dreszcze, jak już to wszystko w swej masie w wyobraźni ogarnę....
Uwaga! Użytkownik jan potocki jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
Zgienty pisze:
Sądzę, że raczej stymulanty, opiaty i benzo są narzędziami kontroli a nie sajko.
W dużej skali tak. Ale historycznie patrząc można znaleźć kilka przykładów, gdy charyzmatyczny lider uskuteczniał w niewiekiej grupie coś w rodzaju napędzanej psychodelikami kontroli - "starzec z gór" od assassynów, Charles Manson, w pewnym stopniu nawet doktor Leary. Ale to właśnie - w małej grupie, w bezpośrednim kontakcie. Do wdrażania systemowej opresji psychodeliki ze względu na wielowymiarowość i nieprzewidywalność działania zdecydowanie się nie nadają.

Chyba, że żyjemy w książce Philipa Dicka. Wtedy... ups, our bad.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.