Raz na jakis czas (jakas impreza, podryw itp.) raczej pomoze mi GBL ewentualnie benzo, ale myslalem tez nad czyms dlugotrwalszym i zastanawiam sie nad lekami SSRI i chyba najbardziej polecany jest Seroxat (paroksetyna) ale mam watpliwosci jak to wplynie na moja gadke..
Dzieki za przeczytanie i kazda odpowiedz. :-)
Dlatego polecam Tobie batonika:
[ external image ]
Jesteś zamknięty w sobie, mało gadasz - taki po prostu jesteś. Znam pełno podobnych ludzi, którzy nie są królami melanżu, ale są lubiani.
Tu nie ma co szukać wsparcia w dragach, bo dragi wywołują SZTUCZNE zachowania. Możesz się naszurać, pojść w melanż i nagle stać się MC, ale co Ci to da ziomek? Rano przyjdzie zwała, a nie daj Boże wyjebany byś się zajebiście bawił to polecisz grubo BO BYŁO ZAJEBIŚCIE WOW i bez zabawek już się nie będziesz umiał odnaleźć.
Odradzam Ci kierowania się w tę stronę. Taki już jesteś, a jak chcesz się bardziej otworzyć to po prostu zacznij się częściej spotykać z ludźmi. Trenuj pewność siebie i nie myl jej z cwaniakowaniem.
Będzie git.
Krytykuję tak bo mam znajomego, który kończy psychologie - kretyn z dobrego domu, który nie zna życia.
Jak pracował to tylko u tatusia, potem tatuś mu załatwił dobrą, stabilną prace, poszedł se zaocznie na psychologie. I jak sobie wyobrażę, że ktoś taki ma pomagać ludziom z problemami, to mnie chuj strzela. Myślę że ponad 90% psychologów opowiada o problemach swoich pacjentów znajomym i mają bekę na maxa z nieudaczników życiowych, którzy nie dość że opowiadają im o swoich najskrytszych problemach, to jeszcze im za to płacą.
Zivkovic jak chcesz dużo gadać to amfetamina, bli blu bla a oczy kurwa wielkie.
SoulTrance pisze:pojść w melanż i nagle stać się MC
Co do autora postu to idź do psychiatry jeśli widzisz u siebie obiawy fobii społecznej
Tez kiedyś miałem podobnie, może nie aż tak ze wstydzilem się ludzi, ale trochę nieśmiały byłem... A dziś, he he
Mogę się założyć ze każda laska będzie twoja :)
Serotonin: widzę ze nie trawisz tego typu ludzi, tez mnie wkurzają
Ps: ja robie tak :
"Wożę się na 16 calowych felach
A co tydzień robie ostry melanż"
To tak pół żartem pół serio
Sideswipe pisze: Ps: ja robie tak :
"Wożę się na 16 calowych felach
A co tydzień robie ostry melanż"
Nie wiem jak mocno trzeba byc pierdolnietym zeby bujac sie do psychochujmuwdupeloga? Gdybym ja mial sie spowiadac gosciowi/facetce o 2 lata mlodszej i o 6 lat mniej doswiadczonej zyciowo, to uznalbym sie za wariata. A wariaci nie koncza u psychiatry tylko kurwa w psychiatryku za 3 metrowym murem.
Sam mam podobny problem co autor tematu - FS, depresja, gynofobia i tego typu popierdolenia z powiklaniami. Ale po jakims czasie wpadlem na rozwiazanie, ktore moze wyleczyc ludzi z tych kalectw - TESTOSTERON! Ha! Ladujesz ten syf, pompujesz na silce, krecha fety i lecisz obijac mordy :finger: - zbierasz swag i punkty respectu na osiedlu albo dostajesz wpierdol od dresow. Tak czy inaczej jestes bogiem uswiadom to sobie, a jak juz to zrobisz to skacz z okna niczym tworca tej slynnej sentencji magik ktory postanowil oszukac przeznaczenie i zerwac pakt przy dzwiekach glosnika, zapewne altus so by historia jego zgonu nabrala troche wiecej romantyzmu. Jednak przed podroza lotnicza na najbardziej przekleta ziemie na tym globie zapierdol sobie jakiegos NBOMEa i dopierdol klefem. Just like te dwa cpuny co skonczyly bodaj w tamym roku impreze na cmentarzu.
Ale koniec offtopu - w zasadzie widzisz mimo moich zahamowan i mega zaawansowanej FS i pojebanicy mozgu potrafie cos tam wyskrobac. A jak sie nacpam to nawet i powiedziec. Wiec glowa do gory, nogi w rozkroku zaraz bedzie przeszukanko panie Zivkovic. Znajduja benzo i fuke zabieraja cie na suke. Bija paluja przesluchuja ale informacji nie otrzymuja, bos malomowny i nic nie sypiesz. TU JEST POZYTYW! Zapewne jest ich wiecej tylko trzeba poszukac. Bo na przyklad zobacz - jak jakis fagas sie napierdoli i zaczyna gadke szmatke ze wszystkimi i o wszystkim to zdradza zazwyczaj jaki jest jebniety. Ekstrawertycy (przewazajaca wiekszosc to ludzie cieszacy sie z eksponowania swojej glupoty) lubia wyrazac glosno swoja opinie i uczucia. A ty nie jestes ekstrawertykiem, wiec jestes tajemniczy wiec jestes lepszym kaskiem dla gasek. Jakies tam dobre akcje z tej malomownosci wynikaja - przynajmniej sie nie osmieszasz i trudniej pewnie cie rozgryzc potencjalnym wrogom.
Dobra koniec przekazu ide cpac dalej elo :cheesy:
Uśmiałem się :D - tur4s
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów