Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
  • 3 / / 0
chciałabym sie dowiedzieć od czego jest zależne działanie lub jego brak przy tych narkotykach?
Probowalam nie raz i nie malo, ale nie widze zadnych efektow po nich.
  • 357 / 2 / 0
Co to znaczy nie mało ?
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 4807 / 267 / 0
i czego się spodziewano?
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3 / / 0
wiec tak, gandje probowalam wielokrotnie i po prostu nie dziala.
shit co 2 dzien przez dwa tygodnie do 7 duzych buchow jednorazowo. Jedynym skutkiem jak palilam juz 'na sile' zeby cos poczuc bylo to, ze 'czulam' jak mi galki oczna lataja jak sie polozylam, lekka shiza i niepokoj.
na innych dzialalo tak jak powinno.

innym razem wzialam 3buchy marychy i tak samo haszu i czulam sie pijana. Cos gdzies cos gadal w tle, a ja bylam ubezwłasnowolniona. Tak, probowalam sobie wyobrazic jak jest pieknie. tak, trzymalam w plucach.
  • 539 / 35 / 0
A czego się spodziewałaś po paleniu? Mógł to być słaby stuff, a reszta palących sobie wkręciła fazę (a o to czasami nietrudno, zwłaszcza w towarzystwie). Możliwe, że ty miałaś zbyt duże wyobrażenia i na siłę próbowałaś szukać "fazy", zamiast po prostu zrelaksować się i tym sobie zepsułaś palenie.
Co do tej sytuacji, gdzie czułaś się pijana to możliwe, że to nie było czyste zioło, tylko zakrapiane jakimiś kannaboidami.

Jest też możliwość, że na ciebie marihuana w ogóle nie działa. Historia zna takie przypadki.
  • 122 / 8 / 9
Na mnie trawa nie działała przez prawie 2 lata. Próbowałem okazjonalnie z różnych żródeł, czasem całkiem duże ilośći i efekt zawsze na granicy placebo. Teraz jest już normalnie, klepie z podobną mocą jak innych :) Choć nie przepadam za tym rodzajem odurzenia...
  • 3854 / 315 / 0
Sierpień pisze:
Jest też możliwość, że na ciebie marihuana w ogóle nie działa. Historia zna takie przypadki.
Jakby to rzekł Bodek - 'Co za niefart'.

Podejrzewam, że to najbardziej prawdopodobny wniosek. Sam znam dwie takie osoby. Mogą jarać na równi z całym towarzystwem, wszyscy oczy jak chińscy zwiadowcy, śmichy-hihy, a oni - bądź skałą, co by się nie działo.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Czego się spodziewałam po paleniu? Proste, jakichkolwiek pozytywnych wrażeń, np. odprężenia się.
Ok, a czy znacie osobę na której hasz nie działa?
Przyznaje, towar był z jednego źródła. Możliwe, choć wątpliwe, że reszta towarzystwa wkręciła sobie faze, chociaż to nie byli amatorzy, raczej znali sie na rzeczy.
"bądź skałą" haha dobre :D
  • 1329 / 58 / 0
Może jakbyś sobie kupiła torbę i zaaplikowała kilka wiader pod rząd, to w końcu by poklepało. Ewentualnie mogłabyś na siłę wypalić tyle MJ ile dasz radę, w dowolny inny sposób. Oczywiście do niczego nie namawiam, ale to może być najszybsza droga do odczucia efektów.

Na początku przygody z trawą zazwyczaj się nie czuje działania, np. mnie wzięło przy szóstym czy siódmym paleniu, i to dopiero po tym jak sam spaliłem grubego dżojnta z porządnego materiału. Dziewczyna znajomego chciała kiedyś spróbować, i zawsze jak paliliśmy to sobie ściągała bucha czy dwa. Pierwszy raz kopnęło ją dopiero po jakichś dwóch tygodniach codziennego palenia. Tak bywa.
jakataka pisze:
Ok, a czy znacie osobę na której hasz nie działa?
Jak ktoś by był odporny na działanie MJ to haszysz też by nie kopał, bo to przecież to samo działanie, ino zwykle trochę mocniejsze.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 501 / 7 / 0
Jedyne sensowne wytłumaczenie tego zjawiska to tak jak wyżej już napisano: mnie ukazało się pełne działanie mj dopiero, po którymś tam razie. Na początku nie było tego. Ale ciężko określić za którym podejściem zaczęło 'kopać'.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
„Czyste” e-papierosy mogą być bardziej szkodliwe niż aromatyzowane

Aromatyzowane e-papierosy są bardziej pociągające dla młodzieży i młodych dorosłych, dlatego też w wielu miejscach – w ramach walki na nałogiem – wprowadza się ograniczenia czy zakazy sprzedaży tego typu produktów. Naukowcy z Yale University. Boston University oraz University of Louisville porównali skutki wdychania „czystych” liquidów z aromatyzowanymi oraz z niepaleniem. I okazało się, że te „czyste” są pod pewnymi względami bardziej szkodliwe dla zdrowia.

[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

[img]
Próbowała przemycić 1,4 kg kokainy w seks-zabawce. Grozi jej kara śmierci

42-letnia obywatelka Peru próbowała wwieźć na wyspę Bali ogromną ilość kokainy oraz tabletki ecstasy, ukrywając je w wyjątkowo nietypowy sposób. Kobieta została zatrzymana przez służby, jeżeli zostanie uznana za winną, może jej grozić nawet kara śmierci.