Probowalam nie raz i nie malo, ale nie widze zadnych efektow po nich.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
shit co 2 dzien przez dwa tygodnie do 7 duzych buchow jednorazowo. Jedynym skutkiem jak palilam juz 'na sile' zeby cos poczuc bylo to, ze 'czulam' jak mi galki oczna lataja jak sie polozylam, lekka shiza i niepokoj.
na innych dzialalo tak jak powinno.
innym razem wzialam 3buchy marychy i tak samo haszu i czulam sie pijana. Cos gdzies cos gadal w tle, a ja bylam ubezwłasnowolniona. Tak, probowalam sobie wyobrazic jak jest pieknie. tak, trzymalam w plucach.
Co do tej sytuacji, gdzie czułaś się pijana to możliwe, że to nie było czyste zioło, tylko zakrapiane jakimiś kannaboidami.
Jest też możliwość, że na ciebie marihuana w ogóle nie działa. Historia zna takie przypadki.
Sierpień pisze:Jest też możliwość, że na ciebie marihuana w ogóle nie działa. Historia zna takie przypadki.
Podejrzewam, że to najbardziej prawdopodobny wniosek. Sam znam dwie takie osoby. Mogą jarać na równi z całym towarzystwem, wszyscy oczy jak chińscy zwiadowcy, śmichy-hihy, a oni - bądź skałą, co by się nie działo.
Ok, a czy znacie osobę na której hasz nie działa?
Przyznaje, towar był z jednego źródła. Możliwe, choć wątpliwe, że reszta towarzystwa wkręciła sobie faze, chociaż to nie byli amatorzy, raczej znali sie na rzeczy.
"bądź skałą" haha dobre :D
Na początku przygody z trawą zazwyczaj się nie czuje działania, np. mnie wzięło przy szóstym czy siódmym paleniu, i to dopiero po tym jak sam spaliłem grubego dżojnta z porządnego materiału. Dziewczyna znajomego chciała kiedyś spróbować, i zawsze jak paliliśmy to sobie ściągała bucha czy dwa. Pierwszy raz kopnęło ją dopiero po jakichś dwóch tygodniach codziennego palenia. Tak bywa.
jakataka pisze:Ok, a czy znacie osobę na której hasz nie działa?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
