Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 1 z 9
  • 1 / / 0
Witam!
Jeżeli był taki temat przepraszam bardzo i prosze o usunięcie mojego tematu...
Może opowiem trochę o sobie...
Mam 18 lat chodze technikum informatycznego, sporadycznie co 2 tygodnie-miesiąc zażywam różne psychodeliki. (doświadczenie: 25I-NBOMe,25B-NBOMe,2C-B oraz podrobione LSD...)
Mam dobrą średnią, chce mi się uczyć oraz mam cele które chce zrealizować.
Kiedyś paliłem mj ale przestałem z tego powodu że boję się o pamięć...
Każda moja następna podróż owocuję coraz bardziej pozytywnymi wrażeniami.
Zmieniłem się jako człowiek który patrzył schematami i prawo grzecznym względnie był, w osobę która zaczeła kochać świat, cieszyć się dystansem do swej osoby oraz pływać w kreatywnym myśleniu.
Męczy mnie fakt że wydaję mi się że ludzi na mnie patrzą w tripie jak na osobę Heroiniste itd.
czyli margines społeczeństwa...
Nie wiem czy to dobry pomysł pogadać z ojcem na ten temat i wyjaśnić mu: że nie jestem ćpunem tylko osobą która lubi podróżować i kocha sny ( przykładem jest to że marzyłem od młodego o takich doświadczeniach.)
Co wy sądzicie o tym, że jestem ćpunem czy osobą która poszerza swoją duszę?
Dodam też że nie kręcą mnie żadne "szczurki" "walenie w żyłę" "weed".
Martwi mnie to że uwielbiam psychodele :/
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź.
  • 214 / 5 / 0
W tripie to znaczy jak fazujesz to masz wkrętę, że ktoś na ciebie źle patrzy czy miałeś przypał i mają cię za ćpuna? I sądzę, że to nie jest dobry pomysł pogadać z ojcem, nikt nie powinien o niczym wiedzieć. Ja się wygadałem paru osobom i NIC dobrego z tego nie wyszło.
Co o tobie sądzę? Nic, nie znam cię, ale cała ta mistyczna otoczka przy RC-sajko wydaje mi się co najmniej śmieszna - no nic, każdy ma inne podejście, dla mnie to zwykła zabawa i przy okazji delikatna obserwacja wpływu substancji na odbieranie muzyki. Całego społeczeństwa nie zmienisz, i tak wychodzę z założenia, że mają rację - ćpanie to ćpanie, przecież nie jesteś (chyba) żadnym szamanem pijącym ayahuascę by kontaktować się z duchami?
  • 1830 / 499 / 0
Kolejny, co ładne wzorki pomylił z mistyką. :zzz:
Męczy mnie fakt że wydaję mi się że ludzi na mnie patrzą w tripie jak na osobę Heroiniste itd.
czyli margines społeczeństwa...
No, nie dziw się, że przeciętny człowiek nie się na narkotykach. Pomyśl, co by było gdyby każdy się znał (co zapewne by znaczyło, że każdy by brał). Samobójstwo gatunkowe. :*) Poza tym nie czuj się lepszy, bardziej wartościowy dlatego, że zamiast "szczurków" wolisz "wzorki". Nie czyni Cię to człowiekiem lepszym niż inni, uwierz mi. Jesteś tylko w o tyle lepszej sytuacji, że ten rodzaj narkotyków nie działa tak silnie na układ nagrody, jak stymulanty/depresanty, a więc trudno się od nich uzależnić (wraz z całymi oczywistymi implikacjami). Swoją drogą, zabawnym paradoksem jest fakt, że myślenie człowieka naćpanego heroiną pozostaje i tak "trzeźwiejsze", niż na psychedelikach.
Co wy sądzicie o tym, że jestem ćpunem czy osobą która poszerza swoją duszę?
Zamiast wylewać z siebie takie semantyczne wymiociny zacznij czytać książki, wierz mi. Poszerzy Ci to nie "duszę", a horyzonty intelektualne i umiejętności językowe. Cenniejsze to niż ładne wzorki na ścianie i parapsychotyczne odjazdy w stylu jednoczenia się z jakimiś bóstwami.
Nie wiem czy to dobry pomysł pogadać z ojcem na ten temat
Będziesz tego bardzo żałować.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 272 / 6 / 0
Tak, cyrograf został podpisany.
Uwaga! Użytkownik raven gray jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 190 / 1 / 0
ZnudzonyOtoczeniem pisze:
Całego społeczeństwa nie zmienisz, i tak wychodzę z założenia, że mają rację - ćpanie to ćpanie, przecież nie jesteś (chyba) żadnym szamanem pijącym Ayahuascę by kontaktować się z duchami?
A jeżeli by był, to nie mieliby racji? Przecież ćpanie to ćpanie. :D
Negatywne Wibracje pisze:
Kolejny, co ładne wzorki pomylił z mistyką. :zzz:
Jeżeli u Ciebie psychodeliczny trip polega na oglądaniu wzorków to współczuję.
Negatywne Wibracje pisze:
Zamiast wylewać z siebie takie semantyczne wymiociny zacznij czytać książki, wierz mi. Poszerzy Ci to nie "duszę", a horyzonty intelektualne i umiejętności językowe.
Bawi mnie to gloryfikowanie czytania i polecanie jako remedium na wszystko. To taki sam sposób spędzania wolnego czasu jak oglądanie filmów czy granie. Nie żebym miał coś przeciwko samemu czytaniu. Bardzo lubię nawet.
Nie sądź, a nie będziesz sądzony! :old:
  • 2362 / 31 / 0
tompek pisze:
Co wy sądzicie o tym, że jestem ćpunem czy osobą która poszerza swoją duszę?
Masz się za kogoś lepszego, ale w rzeczywistości jesteś zwyczajnym ćpunem.
Zejdź na ziemię
BS
  • 1957 / 230 / 0
Nie palisz MJ bo boisz się o pamieć, a zapierdalasz mocne psychodeliki RC które nie są przebadane, i nie wiadomo jaki mają wpływ na mózg %-D

Parafrazując twoje słowa, mógłbym powiedzieć do starego - Tato nie jestem narkomanem, ja po prostu lubię podkręcać swoje receptory %-D
tompek pisze:
Co wy sądzicie o tym, że jestem ćpunem
Nawet gorzej niż zwyczajnym ćpunem, jesteś szczurem doświadczalnym.

btw. jak lubisz podróżować to pierdol psychodeliki, weź się za świadome sny.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1329 / 60 / 0
Myślę, że najzwyczajniej w świecie ćpasz, a sobie i innym chcesz wmówić, że jesteś czymś w rodzaju szamana, który 'poszerza swoją duszę', cokolwiek to znaczy. Substancje o których piszesz (podrabiane lsd? :nuts:) są przyjemne, ale raczej nie należą do tych najgłębszych, powodujących szczególnie odmieniające i mistyczne podróże. No i okej, lubisz kolorowe sajko-rc, bierzesz je raz na jakiś czasi nie ma w tym nic złego, ale nie miej się za oświeconego podróżnika na wyższym poziomie świadomości. Nie masz powodu by uważać się za lepszego.
tompek pisze:
Męczy mnie fakt że wydaję mi się że ludzi na mnie patrzą w tripie jak na osobę Heroiniste itd.
czyli margines społeczeństwa...
Bierzesz narkotyki i dziwisz się, że ktoś patrzy na Ciebie jak na kogoś kto bierze narkotyki? ;-) Niestety tak to działa.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 1957 / 230 / 0
jarekjurek pisze:
nie ma w tym nic złego
Jest w tym bardzo dużo złego. A to że koleś nie zdaję sobie sprawy z tego sprawy i myśli, że poszerza swoją duszę już w ogóle mnie rozpierdala. Śmieszy mnie jak ktoś kogoś umoralnia na tym forum, lecz koleś boi się MJ, ale mimo to bierze RC i myśli, że poszerza tym swoją duszę :nuts:
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1830 / 499 / 0
eżeli u Ciebie psychodeliczny trip polega na oglądaniu wzorków to współczuję.
Jeśli branie na serio tychże magicznie-ekstatycznie-hiperrealnych wrażeń (jakkolwiek subiektywnie "Boskich" przez wielkie, kurwa, "B") uważasz jako coś na serio rozwijającego duchowo i poszerzającego percepcje, to współczuję. :*)
Bawi mnie to gloryfikowanie czytania i polecanie jako remedium na wszystko. To taki sam sposób spędzania wolnego czasu jak oglądanie filmów czy granie. Nie żebym miał coś przeciwko samemu czytaniu. Bardzo lubię nawet.
Mnie zaś bardzo bawi brak zrozumienia bardzo prostego poniekąd kontekstu mojej wypowiedzi. Otóż mamy tutaj "psychonautę", który ledwie sklecił cytowane przeze mnie zdanie, a jednocześnie swą psychedeliczną pasję uważa za wyraz jakiegoś mentalnego wyrafinowania, ot co.

Wyzbyłem się już wszelkich złudzeń względem psychedelików, stąd ten ton.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 1 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.