Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 1095 / 34 / 0
Rodzinka złożyła wniosek do sądu o przymusowe lecznie psychiatryczne. Za kilka dni mam rozprawę.

Nie mam żadnych defektów psychicznych oprócz uzależnienia mieszanego. Obecnie nic nie zaźywam od kilkunastu dni i bardzo dobrze się czuje, bez żadnych ciśnień. Nastrój i moje funkcjonowanie wręcz doskonałe.

Zakładając , że sąd uzna, że trzeba mnie umieścić w psychiatryku ile będzie trwał mój pobyt? Bo domyślam się, że będzie to cos w stylu obserwacji itp.

heh tak wpadłem na to ,że mógłbym zdobyć rentkę , ale raczej nie zdecyduje się na udawanie ograniczonego.
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2013 przez NieZaczynaj, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 723 / 16 / 0
Moim zdaniem nie ma siły żeby sąd w takiej sytuacji wsadził Cię na przymusowe leczenia.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 1095 / 34 / 0
Jest jakaś tam dokumentacja typu , że kiedyś miałem próbę samobójczą (byłem z tego powodu 2 tyg w szpitalu, ale to ze 3 lata temu, kumpel przynosił mi aco...wiecie jaka to faza jest być w psychiatryku na 900mg DXM? hahahaha), jakaś tam dokumentacja z karetki z przed 1,5 miesiąca która ktoś wezwał, że niby ostro przegiąłem z dragami (miałem ciśnienie 160/100, ratowniki przyjechały zmierzyły ciśnienie i pojechały, mogli chociaż jakiś benzo zastrzyk dać), ale byłem tylko ostro naciapany nic ponaddto, żadnych zapaści (trafiłem później na policję za zakłócanie porządku, a ja tylko głośno rozmawiałem przez tel o 2-giej w nocy, porażka i mandat i skute ręce jak jakiś przestępca, dobrze, że wszystko ojebałem do ich przyjazdu, bo chcieli mnie udupić niemiłosiernie, grzebali zeby coś znaleźć prawie wszędzie, dobrze, że żarłoczny byłem wtedy heh) no i zeznania moich starych którzy pofatygowali się iść do psychiatry i napierdolili na mnie jakie to ja stwarzam zagrożenie sobie biorąc rózne narkotyki (psychiatra mnie nawet nie widział, tzn widział kiedyś jak poszedłem do niego po jakieś antydepresanty, ale to dawno było).

Ale obecnie od niecałych 2 tyg funkcjonuję wyborowo, nie chce mi się nawet rozmawiać ze starymi co oni bedą pierdolić w sądzie, bo mi się to w głowie nie mieści.

Myślę, że nawet jak pójdę do tego psychiatryka to 3 tyg max tam będę..no ale warto zapytac, moze ktoś miał podobny problem heh..
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2013 przez NieZaczynaj, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 577 / 11 / 0
Nie wiem to raczej chodzi o ubeslasnowolnienie jak to zrobia to mozesz tam trafic na wieki hahah Ale nie wiem czy tak mogą zrobić mam podobną sytuacje do Ciebie i byłem parę razy na zamknietym w psychiatryku i tez pod wplywem dragow, ale mnie wysylają na leczenie a nie na psychiatrie naszczescie
  • 723 / 16 / 0
Z tego co ja wiem (ale nie jestem jakimś znawcą prawa) to nie mogą go wsadzić na siłę do psychiatryka. Tak bardzo pojebany ten kraj nie jest (jeszcze/chyba).

Jak pójdziesz na sprawę oganiety, kontaktowy, powiesz że miałeś "problemy" ale już jest cacy, i ogólnie zaprezentujesz się jako człowiek nie groźny dla otoczenia oraz potrafiący myśleć to Cię nigdzie nie wsadzą.

Słyszałam o podobnej sprawie, tylko gościu opierdalał dużo bardziej niż Ty, okradał rodzinę żeby mieć na dragi, pobił matkę, demolował DOM jak dostał szału, kilka razy zwiedzał toksykologię. I rodzina chciała go ubezwłasnowolnić. Ale koleś poszedł na sprawę, mówił tam logicznie i spójnie i sąd jedynie wydał mu nakaz żeby się wyprowadził od rodziny.

Bo nie można ludzi przymusowo leczyć bo ktoś kiedyś próbował się zabić czy robi dziwne rzeczy. To jeszcze nie powód.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.