mieliście do czynienia z osobami które miały chorobę psychiczną, a jadły psychodeliki? Jakie to były choroby (nie: zaburzenia osobowości, szkoda tematu na takie błahostki), jakie psychodeliki i dawki brali, czy nie bali się o swoje zdrowie psychiczne decydując się na podróż(e), jak to wpłynęło na te osoby? Najbardziej interesuje mnie schizofrenia, ale z chęcią przeczytam o innych przypadkach.
Interesuje mnie to ze względu na znajomego schizofrenika który chciałby spróbować podróży. Schizofrenia brzmi ogólnie, nic więcej nie mogę powiedzieć.
pozdrawiam
W sumie zawsze bylem skłonny hejtować jak ktoś chciał brać psychodeliki z chorobami psychicznymi. Uważałem to za skrajny debilizm i nieodpowiedzialność, ale w sumie...
Jeśli ktoś całe życie przeżywa bad trip, to może źle mu odmawiać spróbowania chociaż raz doświadczyć czegoś pięknego. Idąc śladem Groffa może nawet pomóc
Akodeen pisze:ZIomek na schizofrenie paranoidalną a jadł ze mną pare razy kartony 25c, grzyby, mxe. za każdym razem miał dobrą fazę, oczywiście cały czas na psychotropach. Osłonka
Gdy dowiem się nieco więcej, napiszę. Tymczasem jeśli macie dla mnie jakieś porady, albo jeśli ktoś miał podobną sytuację lub znał kogoś, kto jadł psychodeliki a był chory, napiszcie proszę. Szczegóły też. Jak się ta osoba czuła, czy obawiała się podróży, czy miała lęk o np. nasilenie się objawów choroby podczas podróży? Wszystko mi się przyda.
więcej :
http://www.eurekalert.org/pub_releases/ ... 081813.php
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
