mieliście do czynienia z osobami które miały chorobę psychiczną, a jadły psychodeliki? Jakie to były choroby (nie: zaburzenia osobowości, szkoda tematu na takie błahostki), jakie psychodeliki i dawki brali, czy nie bali się o swoje zdrowie psychiczne decydując się na podróż(e), jak to wpłynęło na te osoby? Najbardziej interesuje mnie schizofrenia, ale z chęcią przeczytam o innych przypadkach.
Interesuje mnie to ze względu na znajomego schizofrenika który chciałby spróbować podróży. Schizofrenia brzmi ogólnie, nic więcej nie mogę powiedzieć.
pozdrawiam
W sumie zawsze bylem skłonny hejtować jak ktoś chciał brać psychodeliki z chorobami psychicznymi. Uważałem to za skrajny debilizm i nieodpowiedzialność, ale w sumie...
Jeśli ktoś całe życie przeżywa bad trip, to może źle mu odmawiać spróbowania chociaż raz doświadczyć czegoś pięknego. Idąc śladem Groffa może nawet pomóc
Akodeen pisze:ZIomek na schizofrenie paranoidalną a jadł ze mną pare razy kartony 25c, grzyby, mxe. za każdym razem miał dobrą fazę, oczywiście cały czas na psychotropach. Osłonka
Gdy dowiem się nieco więcej, napiszę. Tymczasem jeśli macie dla mnie jakieś porady, albo jeśli ktoś miał podobną sytuację lub znał kogoś, kto jadł psychodeliki a był chory, napiszcie proszę. Szczegóły też. Jak się ta osoba czuła, czy obawiała się podróży, czy miała lęk o np. nasilenie się objawów choroby podczas podróży? Wszystko mi się przyda.
więcej :
http://www.eurekalert.org/pub_releases/ ... 081813.php
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
