Jednorazowy strzał z opio

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 34 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2010
  • 1451 / 11 / 0

Są jakieś osoby na HR, które mimo wielu okazji i propozyzji zajebały tylko raz w kabel opio? Wiem, jest wątek o braunie, ale mnie chodzi też o inne opioidy- majka, ogólnie opium, bupra etc.

Blu

Rejestracja: 2007
  • 3004 / 210 / 0

A dlaczego cię to interesuje? I co ci da jak ktoś napisze że są takie osoby?
Mam znajomego który raz w życiu walnął here w kabel jak był najebany i jakiś jego koleszka go na to namówił (i dał towar), potem miał ochotę na powtórkę ale nie miał żadnych dojść. Pare lat później wjebał się w alko i fetę - taka historia.

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Podczas pandemii Portugalczycy więcej spali, ale rzadziej sięgali po... narkotyki

W okresie epidemii koronawirusa mieszkańcy Lizbony spali dłużej niż przed nasileniem się przypadków Covid-19, a także rzadziej sięgali po narkotyki - wynika z opracowanego w kwietniu i maju, podczas obowiązywania przymusowej izolacji, studium zachowań mieszkańców Lizbony.
Rejestracja: 2013
  • 686 / 41 / 0

ja tylko raz waliłam opio iv i powodem są problemy z dojściem, gdyby nie to to tych razy byłoby z pewnością więcej. ;]
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 510 / 4 / 0

Nie licz na to. Szansa na to, że po jednym razie się w to wjebiesz już do końca życia jest ogromna.
Rejestracja: 2010
  • 1332 / 10 / 0

Ja miałem spróbować teoretycznie jednego z najsłabszych opioidów, kodeiny, tylko raz, a wziąłem 20-30 razy w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Jak coś jest bardzo przyjemne(a opioidy są nawet zbyt przyjemne), to mamy naturalnie ochotę powrócić do tego stanu. W zasadzie jak szukamy jednorazowego, ogromnego przeżycia, to polecam psychodeliki, bo wrażenia będą dużo bardziej intensywne i bardziej niesamowite niż opio, bo profil działania opioidów jest dość prosty: czujesz się dobrze, jest Ci ciepło, wszystko wydaje się przyjemne, a problemy znikają.
Ostatnio zmieniony 11 sierpnia 2013 przez Ever, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 106 / 0

do tego, co napisał przedmówca, bardzo czesto tez przy pierwszych podaniach opio iv wystepują nie efekty rekreacyjne na które liczymy, a wszystkie efekty uboczne ich działania i to b.nasilone-wymioty, ból głowy, nadmierna sedacja, senność, apatia, zaburzenia świadomości, b. silne zaparcia, bóle w nadbrzuszu, reakcja zwiazana z wyrzutem duzych ilości histaminy(nie przy wszystkich, głównie morfina i naturalne opiaty), swedzenie i zaczerwienienie twarzy i szyji, wysypka, zaburzenia widzenia, osłabienie, niezbornosć ruchów,inne zaburzenia koordynacji psychoruchowej, zaburzenia koncentracji, dysforia.
Rejestracja: 2011
  • 1099 / 24 / 0

Ja rzygałem przez 12 h przy każdej próbie ruchu jak walnąłem 30mg majki IV po raz pierwszy i ostatni.
Rejestracja: 2010
  • 499 / 36 / 0

Nie sztuką jest dać w bata tylko ten jeden raz kiedy tenże był kiepski, sztuką jest przestać kiedy za pierwszym razem poznasz całą magię opio. No cóż, mi się to nie udało :)
Rejestracja: 2007
  • 629 / 39 / 0

oxan pisze:
do tego, co napisał przedmówca, bardzo czesto tez przy pierwszych podaniach opio iv wystepują nie efekty rekreacyjne na które liczymy, a wszystkie efekty uboczne ich działania i to b.nasilone-wymioty, ból głowy, nadmierna sedacja, senność, apatia, zaburzenia świadomości, b. silne zaparcia, bóle w nadbrzuszu, reakcja zwiazana z wyrzutem duzych ilości histaminy(nie przy wszystkich, głównie morfina i naturalne opiaty), swedzenie i zaczerwienienie twarzy i szyji, wysypka, zaburzenia widzenia, osłabienie, niezbornosć ruchów,inne zaburzenia koordynacji psychoruchowej, zaburzenia koncentracji, dysforia.
święta prawda. jak ja częstowałam kogoś (czy to w celach rekreacyjnych, czy w leczniczych) - to dokładnie 9/10 osób wspomina wzięcie opioidu jako jedną z najbardziej skurwiałych rzeczy, jakie ich w życiu spotkały. Właśnie przez to, że efektów rekreacyjnych zero, za to występowały wszystkie efekty uboczne, o których mówi oxan, w dodatku były one mega nasilone. a Ci ludzie nawet nie brali i.v.
Więc jak ktoś nigdy nie brał opio, a od razu walnie sobie strzała, to bardzo się zdziwi.

Jeśli zaś ktoś poczuje miłe efekty, to raczej szansa 1:1 000 000, żeby nie chciał więcej. Więcej nie będzie chciał tylko ten, komu ten rodzaj fazy nie odpowiada (np. spidziarze, itp.).
Rejestracja: 2010
  • 284 / 12 / 0

Da się - złoty strzał. Dam sobie palca u nogi uciąć, że nie puknie już więcej.

A tak poważnie to zależy od tysiąca czynników... od sytuacji życiowej, dostępu, okolicznościach w jakich ktoś przyjebał, źle dobrana dawka itd.
Ostatnio zmieniony 14 sierpnia 2013 przez totentam, łącznie zmieniany 4 razy.
Posty: 34 Strona 1 z 4
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 1329 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość