Jakie probiotyki uważacie za najlepsze? Które używacie? Czy używacie ich regularnie?
Forumowiczów w zacięciem naukowo-medycznym zapraszam do rozmowy.
Te dodatki (pestycydy, herbicydy, antybiotyki, hormony) mają większy wpływ na skład naszej flory jelitowej niż to czy zjemy 10g błonnika czy 20g dziennie.
Wiele wskazuje na to, że stan naszego zdrowia i samopoczucia zależy w bardzo dużej mierze od składu flory bakteryjnej jelit. Wiele subiektywnych opinii również to potwierdza.
Sądzę więc, że suplementacja odpowiednimi szczepami bakterii probiotycznych z całą pewnością może pomóc.
Zastanawia mnie jedynie:
jakimi szczepami
w jakich ilościach
aby te małe kapsułki dawały jakiś efekt na naszą florę bakteryjną która może ważyć nawet 1-2kg
Czytałem też opinie lekarzy którzy twierdzili że niektóre szczepy bakterii mogą nawet szkodzić wywołując reakcje uczuleniowe albo zakłucać pracę ukłądu pokarmowego.
Jak sam mówisz odczucia bedą mocno subiektywne, pewnie są tacy co sobie chwalą ale powstaje pytanie jaki udział ma w tym autosugestia i efekt placebo a jaki rzeczywiście probiotyk. Tak na zasadzie że drogie wino smakuje lepiej niż tanie, tak samo jak ktoś wybuli siano na probiotyki to potem podświadomie moze doszukiwać się tego działania trochę na siłę.
Przetestuj i zdaj relację, więcej odpowiedzi pewnie dostałbyś na jakimś forum o zdrowym stylu życia czy fitnesie.
Większa miara nadmuchana reklamą niż produkt warty.Najlepsza jest kapusta kiszona własnej roboty kiszona mi się wydaje niż te wynalazki, taniej więcej i naturalniej.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
