Ja proponuję taki podział:
Astraliki(Nowa nazwa, możecie wymyślić inną, przydałaby się jakaś nowa) dzielą się na enteogeny i halucynogeny, inaczej delirianty. Enteogeny z kolei dzielą się na psychodeliki, dysocjanty, kannabinoidy i empatogeny. Psychodeliki dzielą się na lizergamidy, tryptaminy i fenetylaminy. :)
Kanabinoidy wrzucił bym na równi do dysocjantów. Nie przypadkiem salvia uderza marihuanopoddobnym kopniakiem.
Kannabinoidy to połączenie psychodeli i dysocjacji, zdecydowanie powinny być osobną grupą.
Co do astralikow, to ja nie wiem.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Chodzi głównie o to, że nie wiem, jakiej nazwy użyć, gdy mam na myśli zarowno psychodeliki, dysocjanty, delirianty itp. Poza tym wg wikipedii tą główną nazwą są psychodeliki, ale za psychodeliki uchodzą substancje typu LSD, grzyby... No, wiec jest bałagan.
wycieczkowce, maczankowce, majaczeńce, odklejaki i przytulaki z nazwą ogólną latawce.
Chyba wiadomo, które są które. Może być?
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie tak jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!"
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
