Ja proponuję taki podział:
Astraliki(Nowa nazwa, możecie wymyślić inną, przydałaby się jakaś nowa) dzielą się na enteogeny i halucynogeny, inaczej delirianty. Enteogeny z kolei dzielą się na psychodeliki, dysocjanty, kannabinoidy i empatogeny. Psychodeliki dzielą się na lizergamidy, tryptaminy i fenetylaminy. :)
Kanabinoidy wrzucił bym na równi do dysocjantów. Nie przypadkiem salvia uderza marihuanopoddobnym kopniakiem.
Kannabinoidy to połączenie psychodeli i dysocjacji, zdecydowanie powinny być osobną grupą.
Co do astralikow, to ja nie wiem.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Chodzi głównie o to, że nie wiem, jakiej nazwy użyć, gdy mam na myśli zarowno psychodeliki, dysocjanty, delirianty itp. Poza tym wg wikipedii tą główną nazwą są psychodeliki, ale za psychodeliki uchodzą substancje typu LSD, grzyby... No, wiec jest bałagan.
wycieczkowce, maczankowce, majaczeńce, odklejaki i przytulaki z nazwą ogólną latawce.
Chyba wiadomo, które są które. Może być?
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie tak jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!"
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
