...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 655 / 3 / 0
Witam.

OD jakiegoś czasu nie ćpam (najpierw opiatów), później kota i meth a na końcu wódki.
Ale czasem dopada mnie głód - w różnych sytuacjach, ale o tym za chwilę.
Wpierw, jakie macie własne a nie podręcznikowe czy powtarzane z kursu na kurs frazesy o radzeniu sobie z głodem??
Dlatego celowo pomijam jedzenie czekolady, telefon do przyjaciela ble ble ble...
Nasze, sprawdzone, ćpuńskie...

Moje sposoby?

A) Pisanie dziennika - to nie dzienniczek uczuć zaczynam każdego dnia od wypisania najważniejszych wartości i osób dla mnie, później (nawet na głodzie) piszę jak mogę sprawić im radość, lub jak choć w najbliższym celu zbliżyłem się do tego ideału i co dziś mogę by to zrobić jeszcze uczynić.
B) Pisanie - opisywanie głodu - jak to chÓjowo jest, jaką ofiarą losu jestem, jak wszyscy są niesprawiedliwy i dalej sobię piszę, że nawet jak sobie zaćpam czy zapije to czy będzie lepiej i na ile... i co dania after?
C)Głód - zajmuję uwagę. Więc ja też zajmuję czymś uwagę. Co najprościej? Windowsowski saper. Gram, pobijam rekordy a czas sam leci i głód stopniowo nie zauważając słabnie. Czasem mija.
D) Ja jeszcze przez edycję dodam punkt D. Nigdy nie byłem agresywny (może zasługa narkotyków), ale chodzę na mecze drużyny (jako na piłce Nożnej się nie znam) Cracovii... czasem piszę sobie wszystkie żale, szczerze i odreagowuję mordą i tym czym się nauczyłem na siłowni na stadionie. Niby chwilowe, ale zapominam, że chce mi się ćpać i pić.
TAki WARNING!
Muzyka,
Myślałem, że to to ale 5/6 albo więcej moich ulubionych kawałków jak się okazało skojarzyłem z ćpaniem lub pozyskiwaniem ćpania.
Może macie inne refleksje, uwagi??
Będę wdzięczny! :-)

EDIT: Co do sytuacji o której pisałem to meth z alko wywoływał u mnie silny napływ podniecenia i dopaminy. Choć marzy mi się rodzina to jestem singlem (trzeźwym), który się randkuje.
OStatnio byłem na randce z taką super laską o wielkim jak dla mnie sexappealu i pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy
Igła, meth, 200 gram wódki i jest moja.
Narkotyki tak zniszczyły moje funkcjonowanie, że nawet normalne relacje interpersonalne są w nie wjebane :/
Szukam żony wśród polskich farmaceutek lub ukraińskich prostytutek.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.