Nie mam problemów z formułowaniem myśli, powtarzaniem po kimś, przeczytaniu czegoś na głos itp. Problem uwydatnia się gdy mam wypowiedzieć sformułowaną przez siebie myśl, im więcej słów tym gorzej, nasila się gdy są tam trudne słowa, lub gdy zdanie jest bardziej złożone. Czuję coś jakby blokadę w gardle, wychodzi takie "yyyyyyy" "eeeeeee" i zazwyczaj mówię "nie wiem" mimo, że wiem. Ogromny dyskomfort w szkole i ogólnie w rozmowie z ludźmi, czuję się czasem jak idiota, bo moje wypowiedzi brzmią tragicznie, zero składu i rytmiki mowy. Mimo, że mam zdanie sformułowane już w głowie i mogę je powiedzieć sam do siebie, problem pojawia się gdy mam powiedzieć to do kogoś. Wiadomo im więcej ludzi tym gorzej. Nie dawno trafiłem na coś co idealnie pasuje do moich objawów - Afazja dynamiczna (http://pl.wikipedia.org/wiki/Afazja). Miał ktoś podobny problem, lub jakiekolwiek inne dysfunkcje mowy mogące mieć podłoże związane z przyjmowaniem narkotyków? Czy raczej to podłoże stresowe? Dodam, że zaczęło się około 2 lat po rozpoczęciu przygody z dragami.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
Może to być winą stresu, polecam udać się do specjalisty.
Polecam zacząć żreć suplementy, zmienić dietę na bogatszą w witaminy, zdrowe tłuszcze etc. Musisz dostarczać substancje, które zostaną wykorzystane przy przemianie materii. Po jakimś miesiącu powinno być lepiej ;).
PS: No i nie napierdalać takich rzeczy... a przynajmniej je ograniczyć.
Musisz dostarczać substancje, które zostaną wykorzystane przy przemianie materii
PS. za słuch mam kurwesko czuły i przez często odpowiadam na pytania, które osoby kierują same do siebie- mruczą sobie pod nosem która godzina itd. jednocześnie rozmawiając z drugą. Np.
- on jest pojebanym człowiekiem...
- jest szósta za osiem proszę pana.
- ...dla tego od niego nie kminię
W niektórych przypadkach jest to wkurwiające...lub ja.
Idź do neurologa i logopedy. W międzyczasie ogranicz ćpanie, wysypiaj się, jedz zdrowo, ogranicz alkohol.
Spróbuj ćwiczyć wypowiedzi, mówić do siebie, czytać na głos. Mózg też trzeba trenować, szczególnie, gdy się zacina ;-)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
