1. Wpłynie to znacząco na moc wywaru?
2. Czy bez dekarbolsylacji wrzucone zioło do spirytusu po podgrzaniu go do ~75st także odda THC w postaci psychoaktywnej do alkoholu?
3. Jeżeli tak to o ile dłużej to będzie trwać? Bo wiem że z dekarboksylacją wywar spokojnie można pić na drugi dzień i jest mocny jak cholera (sprawdzone
2. Tak.
3. Będzie trwało tyle samo.
Gdyby to leżakowało np. 1 miesiąc i cały czas było podgrzewane, dorówna mocą takiemu który był po dekarbolsylsacji :P?
Jak nie to czy jest jakiś sposób żeby zwiększyć tą moc? Może można to odcedzić włożyć do piekarnka i spowrotem do spirolu?
Sorka za głupie pytania ale nie chce starcić trawy ;))
Ile trzymałeś to w spirytusie? Odcedzenie nic nie da, co miało przejść przeszło już do spirytusu..
Jak już to odparowanie całego spirytusu, i dopiero wtedy zielsko do piekarnika.
Może jeszcze komuś się przyda:
Wywar bez dekarboksylacji po miesiącu leżakowania na kaloryferze dorównał mocą temu z dekarboksylacją i był dużo smaczniejszy ;).
Tutaj tabelka:
http://www.mrnice.nl/photos/data/500/De ... of_THC.jpg
Temat należy zmielić i podgrzać w 100-110C w piekarniku przez 60 minut. Koniec zgadywania :)
(Z tym że podgrzewane traci cały smak (terpeny) )
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.