W moim wypadku sprawa wygląda tak, że kiedyś gadać przez sen zdarzało mi się często, ale przeszło z wiekiem. Czasem mi tego brakuje.
A teraz pytanie zza trzeźwości. Czy gadanie do siebie zza dnia to jakaś choroba/dysfunkcja? Nie ma tu na myśli rozmowę z wykreowaną osobą, ale zauważyłem, że niektóre swoje myśli po prostu wymawiam nieświadomie np. "a pójdę sobie zrobić herbatki", "kurwa gdzie ja to położyłem?", teraz koszulę wprasuję, często na zajęciach też sam do siebie mówię- jeśli chodzi o obliczenia np." to dodam do tego tu pierwiastek, a z tego logarytm naturalny".
nieobgryzampaznokci pisze: Czy gadanie do siebie zza dnia to jakaś choroba/dysfunkcja? Nie ma tu na myśli rozmowę z wykreowaną osobą, ale zauważyłem, że niektóre swoje myśli po prostu wymawiam nieświadomie np. "a pójdę sobie zrobić herbatki", "kurwa gdzie ja to położyłem?", teraz koszulę wprasuję, często na zajęciach też sam do siebie mówię- jeśli chodzi o obliczenia np." to dodam do tego tu pierwiastek, a z tego logarytm naturalny".
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
