Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
  • 49 / 1 / 0
Pomijając wszelkiego rodzaju ubikacje, bo to właściwie standart, napiszcie gdzie waliliście w instalację. Ciekaw jestem, czy tylko ja jestem tak poryty, żeby dawać w kanał w autobusie/minibusie miejskim, albo na tylnym siedzeniu samochodu, prowadzonego przez niczego nieświadomego szwagra...
  • 2518 / 28 / 0
Piierwszy raz waliłem dożylnie MST Continus nad stawem pełnym wędkarzy, przy akompaniamencie hymnu ZSRR (Советский Союз, Союз Советских Социалистических Республик) :cool:
Uwaga! Użytkownik Dzielnicowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 385 / 5 / 0
Mój kolega kiedyś przyniósł do szkoły jakiś RC, jakiegoś drona i walił za nią, byłem przy tym, ale sam nie próbowałem.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 825 / 14 / 0
No nie ::) w kanał to nie :cheesy: waliłem omnadren w posladek w miejskim autobusie :cool: Mało kto zwrócił uwagę co tebn koks robi, był nieźle nabity godz. 16 -szczytu odziny :rolleyes:
  • 21 / / 0
Ja na ulicy, wieczorem, pod jakąś klatką, jak gdyby nigdy nic ;D
Uwaga! Użytkownik Pasithea nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 180 / / 0
Klatka schodowa, boisko nieopodal mnie, ławka w parku, toaleta w KFC/stacji benzynowej.
  • 723 / 16 / 0
Klub z wieloma poziomami. Siedziałam na pustym prócz mnie i znajomej poziomie. ona czatowała czy nikt nie idzie a ja waliłam. Jako że była to bupra której nie chciało mi się wygotowywać, miałam pełniutką strzykawkę 20 ml. kto walił wie że wlanie sobie takiej ilości do żyły to nie jest kwestia sekund.

Gdyby ktoś przyszedł to i tak bym nie przestała...
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 49 / 1 / 0
W Rzeszowie jest taka lodziarnia w centrum miasta. Niedziela, budka zamknięta, nieopodal postój taksówek, a ja siedzę z kumplem przy stoliku, robię kota i walę na miejscu... :P
  • 3732 / 45 / 0
Ja walilam kota na wysepce posrodku jeziora. Licza sie podania domiesniowe? Jesli tak, to tu mam wiecej do opowiedzenia. Walilam MXE w punkcie widokowym, wielokrotnie w lesie i nad rzeka, po czym wskakiwalam do wody, na cmetarzu, na skrzyzowaniu w nocy, u kogos na ogrodku, u kolegi na kawie. %-D W wannie, hehe. Chce jeszcze na dachu i na torach przed przejezdzajacym pociagiem, ale to nastepnym razem.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 584 / 22 / 0
Walilem 2 razy speedball w samolocie rejsowym NY - Wawa na duuuzej wysokosci. Speedballe na autostradzie jadac okolo 120kph, lapalem kierownice lewa reka, mocno ja sciskalem zeby zyly troszke wyszly na wierzch bo paska nie lubie uzywac, wbijalem sie w zyle odciagalem i heja; tego juz nigdy wiecej, moglem zabic nie tylko siebie. Walilem tez w korku samochodowym, na czerwonym swietle, w pociagu, i raz w kiblu sadowym.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.