Stany lękowe po opio

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 57 Strona 1 z 6
Rejestracja: 2010
  • 45 / / 0


Nie wiedzialem gdzie to wrzucic ale tu chyba jest najwiecej "kompetentnych" osob. Ostatnio zaczalem czesciej uzywac opio. mam gorszy moment w zyciu ale to nie temat na poemat. W kazdym razie pije PST. Mam teraz 3 ciag w przeciagu miesiaca. Dzisiaj mija 3 doba. Zauwazylem, ze w nocy zaczynam sie bez powodu bac. Czuje caly czas niepokoj. Podczas noddow odplywam w stan, ktory jest bliski paralizowi przysennemu. Wczoraj mialem np. taka akcje, ze zasypiajac czy tez raczej noddujac zaczalem slyszec w glowie muzyke ktora byla jednoczesnie piekna i strasza. W pewnym momecie strach urosl gwaltownie do takich rozmiarow, ze obudzilem sie zrywajac sie zlany potem. To takie nieprzyjemne uczucie slabosci jakby mnie wciagalo wglab lozka a ja jestem za slaby zeby sie wyrwac z tego stanu. Mam bardzo dziwne realistyczne sny, z ktorch czesc mozna podciagnac pod koszmary i koncza sie podobnie - gwaltowna pobudka, przescieradlo mokre od potu. Oprocz tego czuje, ze ogarnia mnie lek kiedy ide do kibla ciemnym korytarzem. Nie mialem tak wczesniej ani po kodzie ani po makiwarze. Z tego co czytalem opioidy i opiaty znosza uczucie leku wiec o co tu chodzi? Mial, ktos podobnie?
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


Miałem ze dwa razy stany lękowe po kodeinie. Też nie mam pojęcia skąd się wzięły... Przy zamkniętych oczach widziałem obrazy, których się bałem i słyszałem dźwięki (których nie umiem sobie przypomnieć, a nawet jeśli, to bym ich nie nazwał), które również budziły niepokój.
Całe szczęście obydwa razy trwały nie dłużej niż 10 minut...

Podpinam się zatem do pytania czym to może być spowodowane.

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Nie z nami takie numery...

...mówi Służba Więzienna ;)

ooo

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1244 / 3 / 0


no stany lekowe to mialem na zejsciu ;) lekalem sie ze nie zdobede kolejnej dzialki ;)
Rejestracja: 2010
  • 45 / / 0


gzyp - dokladnie cos takiego. Z tym, ze ja tak mam za kazdym razem teraz. Przestalem pic PST z reszta bo przestalo byc fajne
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


To może jakieś benzo wrzucaj przed (chyba, że odpowiada Ci życie bez opio, to spoko).

glue - m

Nie mogę edytować.

@passionman: pytanie może wydać się dziwne - palisz szlugi do opio?
Rejestracja: 2010
  • 45 / / 0


pale a co?
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


Zauważyłem dziwną zależność ostatnio jak waliłem PST + kodeina. Otóż przyszła pora na sen i postanowiłem zapalić szlugę, co by się dojebać ^_^
Spaliłem, położyłem się i ... no miałem owe stany lękowe. Trwały jakieś 15 minut, po czym, jak ręką odjął, minęły. W tym samym momencie zorientowałem się, że efekt działania nikotyny również zniknął.
Może to i dziwna hipoteza, ale jest szansa, że nikotyna ma na to jakiś wpływ.
Oczywiście jeśli u Ciebie takie stany pojawiały się niezależnie od palenia szlugów, wtedy może to być tylko i wyłącznie reakcja mojego organizmu.
Ostatnio zmieniony 24 września 2012 przez pyzg, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2009
  • 1904 / 127 / 0


Co do stanów lękowych, u mnie pojawiao sie coś takiego, choć bardziej był to lekki niepokój. To przy zbyt dużych dawkach i zmeczeniu, poza tym wystarczy ciąg na takich dawkach i wszytsko wraca do normy.

A co do słyszenia muzyki, głosów innych osób, dzwonków, pytań skierowanych do mnie, to normalne efekty opiatowego ujebania u mnie. Nawet na trzedxwo miewam tak, że budzę sie, jestem świadomy (tzn tak myślę) i słyszę dzwonek czy cos, zrywam sie a tu nic takiego nie miało miejsca. A jaie mam haluny przy zasypianiu (na trzeźwo wiecej ale po opio ciekawsze) to mała bania.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


Właśnie u mnie stany lękowe objawiają się cevami. Są to strasznie niemiłe obrazy - generalnie przerażające twarze. Do tego dochodzi pewnego rodzaju "krzyk" w głowie. Nie wiem jak to opisać, w każdym razie nie jest to najmilsza rzecz.
Dzisiaj waliłem PST i być może przez to, że dopijam sobie browarek do tego, nic z tych rzeczy się nie pojawiło (jestem w sumie przekonany, że to dzięki temu).
Rejestracja: 2010
  • 45 / / 0


teoria z nikotyna w sumie pasuje bo od bardzo dawna mam tak, ze jak pale pierwszego szluga po obudzeniu sie to na parenascie minut ogarnia mnie taki dziwny niepokoj bez zadnego powodu
Posty: 57 Strona 1 z 6
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość