Euro. Dobra okazja by odwiedzić wschodnie części Ukrainy. Nie chcę ryzykować wwożenia do tego kraju żadnej substancji psychoaktywnej, bo to się może źle skończyć.
Ale jak wygląda sprawa bycia pod wpływem środka, który na polskiej i ukraińskiej stronie jest na oczywistym wykazie stymulujących substancji zakazanych.
Oczywiście pomijamy kwestie prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem, bo sprawa jest oczywista.
Ale taka hipotetyczna sytuacja, gdyby podczas drogowej czy jakieś podobnej kontroli policji ukraińskiej albo podczas jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia, gdzieś koło Kharkova czy Doniecka została pobrana krew i pokazała by się wynik pozytywny??
Jak czytam wywody różnych sędziów orzekających w PL to taka sytuacja jest w miarę bezpieczna z punktu widzenia spędzenia wakacji w celi. A jak to jest u naszych sąsiadów??
I drugie pytanie. Teoretycznie posiadanie wyłącznie prekursorów do syntezy Metylokatynonu w PL jest dozwolone. Niedozwolony jest jak czytam i szukam, sprawdzam sam zsyntezowany metylokatynon.
A jak to właśnie jest na Ukrainie?? - Czysto teoretyczne pytanie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.