-Jaaa, ale masz fajne dredy powinieneś sobie zapuścić.
-Mam za cienkie włosy na dredy. Zobacz inną fryzurę.
-No, z tą też ci dobrze. Taki jakby irokez, jak miał kiedyś wokalista Sweet Noise. Wiesz, wygolone po bokach, ale na środku długie.
Rozmowa ciągnęła się dalej w ten sposób, a ja z łatwością byłem w stanie zmieniać twarz kolegi w coraz to nowe formy. W pewnym momencie zpytał czy może stać się nogą od stołu. Nie, to za mało ludzkie- odpowiedziałem. To może ludzką stonogą?- zapytał. Da radę. To co zobaczyłem faktycznie było stonogą z jego głową. Niekoniecznie taką, jak ta z tego pojebanego filmu, ale w każdym razie stonogą. W pewnym momencie co prawda części tej stonogi zaczęły się zamieniać we fraktale, no ale cóż... Są różne stonogi.
Przechodząc do meritum- bez problemu byłem w stanie kontrolować swoje wizje zmieniać ich tor oraz wywoływać określone efekty. Gdy zmęczyłem się wizualami, wykorzystywałem energię na granie na gitarze. Byłem wtedy całkowicie skupiony na dźwiękach i oprócz lekkiego świecenia się progów, nie widziałem nic nadzwyczjnego. Kolega powiedział mi, że nie zna właściwie osoby, która miałaby taką umiejętność, podczas gdy dla mnie było to coś zupełnie naturalnego. Zastanowiłem się nad tym głębiej i stwierdziłem, że ja też właściwie nie znam. I tu pada moje pytanie do was drodzy psychonauci- czy też jesteście w stanie kontrolować w ten sposób trip? Jeśli tak, to jakie były tego efekty i po jakich substancjach?
A coś mi świta, że pierdolisz troszeczkę, chociaż różni ludzie, różne tripy
Przy okazji jeszcze dodam, że często mam też świadome sny i zastanawiałem się czy to może mieć związek.
Piszcie, co o tym myślicie, dajcie linki do jakichś artykułów o tej tematyce, jeśli takowe znacie. Mi się nie udało znaleźć.
Piszcie, co o tym myślicie, dajcie linki do jakichś artykułów o tej tematyce, jeśli takowe znacie. Mi się nie udało znaleźć.
Kto z nas nie brał narkotyków dla hedonistycznej przyjemności, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Szkoda, że nikt nie miał takich doświadczeń, jak ja.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.