-Jaaa, ale masz fajne dredy powinieneś sobie zapuścić.
-Mam za cienkie włosy na dredy. Zobacz inną fryzurę.
-No, z tą też ci dobrze. Taki jakby irokez, jak miał kiedyś wokalista Sweet Noise. Wiesz, wygolone po bokach, ale na środku długie.
Rozmowa ciągnęła się dalej w ten sposób, a ja z łatwością byłem w stanie zmieniać twarz kolegi w coraz to nowe formy. W pewnym momencie zpytał czy może stać się nogą od stołu. Nie, to za mało ludzkie- odpowiedziałem. To może ludzką stonogą?- zapytał. Da radę. To co zobaczyłem faktycznie było stonogą z jego głową. Niekoniecznie taką, jak ta z tego pojebanego filmu, ale w każdym razie stonogą. W pewnym momencie co prawda części tej stonogi zaczęły się zamieniać we fraktale, no ale cóż... Są różne stonogi.
Przechodząc do meritum- bez problemu byłem w stanie kontrolować swoje wizje zmieniać ich tor oraz wywoływać określone efekty. Gdy zmęczyłem się wizualami, wykorzystywałem energię na granie na gitarze. Byłem wtedy całkowicie skupiony na dźwiękach i oprócz lekkiego świecenia się progów, nie widziałem nic nadzwyczjnego. Kolega powiedział mi, że nie zna właściwie osoby, która miałaby taką umiejętność, podczas gdy dla mnie było to coś zupełnie naturalnego. Zastanowiłem się nad tym głębiej i stwierdziłem, że ja też właściwie nie znam. I tu pada moje pytanie do was drodzy psychonauci- czy też jesteście w stanie kontrolować w ten sposób trip? Jeśli tak, to jakie były tego efekty i po jakich substancjach?
A coś mi świta, że pierdolisz troszeczkę, chociaż różni ludzie, różne tripy
Przy okazji jeszcze dodam, że często mam też świadome sny i zastanawiałem się czy to może mieć związek.
Piszcie, co o tym myślicie, dajcie linki do jakichś artykułów o tej tematyce, jeśli takowe znacie. Mi się nie udało znaleźć.
Piszcie, co o tym myślicie, dajcie linki do jakichś artykułów o tej tematyce, jeśli takowe znacie. Mi się nie udało znaleźć.
Kto z nas nie brał narkotyków dla hedonistycznej przyjemności, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Szkoda, że nikt nie miał takich doświadczeń, jak ja.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).