Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
  • 14 / / 0
Szukałam ale znalazłam tylko strzępy informacji. Brałam grzybki w bardzo różnych dawkach i teraz chciałam spróbować z MAOI. Z opisu Terenca McKenny wiem, że działa z rutą stepową (peganum harmala) czyli MAO-A.
Czy próbował ktoś brać z MAO-B, albo MAO- A i B, np. selegiliną?
W jakich proporcjach najlepiej łączyć?
Czym się różnią i jak długo utrzymują się efekty? (to prawda, że przez nieodwracalne MAOI nawet 3 tygodnie???)
Zobaczyć świat w ziarenku, niebo w dzikiej lilii, pomieścić nieskończoność w ręku, wieczność w jednej chwili...
  • 657 / 7 / 0
Na początek spróbuj z sokiem porzeczkowym, na inhibicję tez moze sie zrobic tolerka wiec po co zaczynac od tak silnych imao jak selegilina czy Ruta stepowa

litr soku porzeczkowego 100% na godzine przed grzybami na poczatek powinien w zupełnosci cie zadowolic
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2012 przez Akodeen, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2362 / 29 / 0
Sok porzeczkowy nie wzmocni tylko trochę wydłuży. Bierz rutę stepową albo moklobemid

Po nieodwracalnym iMAO efekty nie będą utrzymywać się przez 3 tygodnie. To oznacza, że na dłuższy czas zdezaktywujesz swoją monoaminooksydazę do czasu wytworzenia nowej. Przez ten czas trzeba uważać na to co się je bo można się nabawić poważnych problemów ze śmiercią włącznie. Nie polecam nieodwracalnych
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2012 przez derb, łącznie zmieniany 1 raz.
BS
  • 3899 / 239 / 13
Trzeba żryć moklo. Tylko czasem jak np. zjesz full-inhibition-dose to może cię lekko "zsedować"
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 182 / 4 / 0
z mojego jednorazowego doświadczenia z maoi (moklobemid, 150mg) mogę powiedzieć ze trip jest mniej psychodeliczny ale bardziej euforyczny i ogłupiający. nie ma tak podniesionej samoświadomości jak po grzybach solo. No i oczywiście trip trwa dwa razy dłużej.
  • 3899 / 239 / 13
ee to chyba wplyw s'n's... Moklo pod kazdym wzgledem wzmacnia tripa bezdyskusyjnie. Pamietac trzeba o czasie aplikacji: 50minut przed grzybem jesli chcesz zwiekszyc pizde; jesli chodzi o dlugosc: mozna zazyc razem z grzybkami
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 2362 / 29 / 0
150mg moklo to troszkę mała dawka, radziłbym brać 300-450
BS
  • 260 / 3 / 0
Ale zalozmy derb, ze ja MAOI nie stosuje do wzmacniania niczego, a chce sprawdzic to z grzybami, tolerancja na tryptaminy okolo poziomu zerowego, w takim badz razie dawka 300-450 mg moklo dalej jest stosowna? :D
  • 2362 / 29 / 0
300mg moklobemidu będzie w sam raz, jak to pierwszy raz to więcej nie bierz
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2012 przez derb, łącznie zmieniany 1 raz.
BS
  • 585 / 3 / 0
na jaki czas przed zarzuceniem zibena polecacie Moklobemid?
Pol godziny wczesniej, czy radykalnie dluzszy odstęp?
.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
Newsy
[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.

[img]
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki

Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.

[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.