Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Z góry przepraszam moderatora jeśli temat jest zbyt błahy, ale apropo tematu "zgubiony pakiet" :p który został niezaakceptowany, chciałem jeszcze zapytać czy pały sprawdzają odciski na znalezionych/zgłoszonych workach w przypadku gdy istnieje jakieś podejrzenie i czy komuś z was po pierwszym przypale zbierano do bazy w ogóle odciski? Ja w sumie nie pamiętam żeby przed czy po 48h ktoś mi coś zbierał.
Kurde siedzę i sram pod siebie bo jestem już na zawiasach a tu zgubić worek gdzieś na drodze... omg

Z góry dziękuję za odpowiedzi /ewentualnie moderatora ;)
  • 3199 / 387 / 0
Nie zbierają odcisków ze znalezionych worków, bez stresu i paranoi.
  • 4 / / 0
OK dzięki wielkie za odp. ufff od razu ulżyło :)
a tak swoja droga apropo drugiego pytania, zbierano komuś z was odciski po pierwszej wpadce?
  • 4 / / 0
Tak btw to nie dopisałem ale chodzi mi oczywiście o worki z zawartością:P Ten akurat był taki spory a zostało w nim kolo 2-3g. W sumie na starcie myślałem że zgubiłem koło stacji paliwowej i na dodatek jest to na kamerach ale z drugiej strony wtedy i tak nie wiedzieliby chyba jak dojść że ja to ja :P Sadzicie ze na bank nie ma się czego bać i powinienem się uspokoić ? :P
  • 825 / 14 / 0
78ltcm pisze:
OK dzięki wielkie za odp. ufff od razu ulżyło :)
a tak swoja droga apropo drugiego pytania, zbierano komuś z was odciski po pierwszej wpadce?
Kazdemu gdy stawiają zarzuty(albo gdy jest podejrzany zresztą na wezwaniu w ch. podejrzanego wyrażnie jest napisane że podejrzany zobowiązany jest poddać się takim czynnością ) robią zdjęcia i pobierają odciski. Tak to funkcjonuje u nas.

Tą zgube to pierdol, nic nie bedzie na 100proc, wpadasz w paranoję.
  • 657 / 8 / 0
Jak ktos sie schizuje o odciski to polecam ich wypalanie
Ostatnio zmieniony 27 grudnia 2011 przez Akodeen, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / / 0
5 dni temu oddawalem na komisariacie odciski palców za art 62.1, bo nie mogli ustalic sprawcy. worek znaleziony w samochodzie, do ktorego sie nikt nie przyznal. bralem go na siebie, z pewnych wzgledow. dostalem wezwanie po 10 miesiacach od zatrzymania. dziekuje, dobranoc.
  • 488 / 7 / 0
Jak przy nas znaleźli pakiet to też chcieli wszystkich zasadzić na dołek celem późniejszego poboru odcisków, ale koleżka się przyznał, że to jego więc nie wiem czy to był straszak czy nie, ale podejrzewam, że pobierają. O ile na dilpaku to proste to jestem ciekaw czy istnieje fizyczna możliwość pobrania odcisków ze zwiniętego w kulkę sreberka.
  • 4 / / 0
No i tak... minęło pół roku i historia się powtórzyła %-D tym razem nie 2-3g a niedużego topa gdzieś w galerii albo na drodze na miescie sam nie wiem :nuts: :wall: jak się pokapowałem to nie chciało mi się wracać bo przy takim ruchu pewno ktoś już sobie przywłaszczył... pozostaje mi chyba je sobie przyszywać na przyszłość albo już sam nie wiem ehhh :-/

a tak by the way... tamten worek o którym pisałem w styczniu, znalazłem po paru dniach gdzieś na poboczu :-D :-D jakim cudem tyle leżał sam nie wiem...
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.