Wiadomo że najlepszą receptą na sercowe smutki jest dobry sex i udany związek.
Interesuje mnie jednak czy któraś z substancji psychoaktywnych pomogła Wam kiedykolwiek w miłości i nie chodzi mi o Viagrę.Bardziej o zapomnienie o miłosnych tarapatach. :nuts:
Miłosć i pokój
P.S.Wiem że Viagra to nie substancja psychoaktywna.
Opio pozwoli Ci zapomnieć, to fakt - ale o całym świecie. Będziesz miał wyjebane (zresztą wiem, że już kodę zapodajesz - wiesz o co chodzi), ale to nie jest fhuj żadne rozwiązanie, bo potem przyjdzie tylko żal.
gałka to afrodyzjak, ale 'viagry' nie szukasz, więc olej.
Może jenkem z gałą i butaprenem w jednej pompce? Gwarantujesz, że zwątpisz i w miłość i w wartość człowieczeństwa
PS koniecznie dordzeniowo
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Wiem co powiecie 2CB to nie jest dopalacz.
I już nie mam doła.Mogę swobodnie cieszyć się życiem.
@topic %
No, ale po benzo to mam wyjebane równo na wszystko - miłość, prawo i fizykę... Także Gdy serce masz złamane i płaczesz sam w mieszkaniu, to nie pierdol, jeno zeżryj pakę Relanium...
Kurwa, ale częstochowa... jestem trzeźwy i brak mi weny.... podrzuć no, ktoś, coś dobrego to będę płodził jak Mickiewicz po wizycie w paryskim lupanarze...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.