Zakładając że ktoś komuś wysłał w koprecie 4g mj z UK do PL i ta paczka nie doszła po 4 tyg i poźniej ten ktoś dostaje list polecony z urzędu celnego powinien odebrać ten list czy nie odbierać tego listu ? Zaznaczam że na paczce nie było adresu zwrotnego jedynie adres odbiorcy. Czy łatwo będzie się temu komuś wywinąć z ew konsekwencji ? Bo w końcu każdy mógł to wysłać bez naszej wiedzy i nic o tym ten ktoś mógł nie wiedzieć ? Czy to nie takie proste jak się wydaje ?
Wyczyść chatę z przypału, szyku się na przeszukanie i wyparcie z wszystkiego.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Edit:
KK pisze:Art. 1. § 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.
Policja stara się określić czy osoba zawiniła, aby stwierdzić karalność czynu.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.