2-fenylo-2-(piperydyn-2-ylo)octan etylu
- http://en.wikipedia.org/wiki/Ethylphenidate
http://talk.hyperreal.info/nowo-wiata-d ... ml#p853752
http://talk.hyperreal.info/designer-coc ... ml#p672961
http://talk.hyperreal.info/designer-coc ... ml#p892416
EDIT: Zapomniałem o masakrycznej wazokonstrykcji.
Jakie wejście no i jaki zjazd (bo bezsenności nie traktuję jako zjazd tylko normalne działanie stymulanta jeśli brałeś na wieczór, poty?). Bo dla mnie występowanie silnego zjazdu wyklucza tą substancję. Ale ja zamierzam brać mniejsze dawki i raczej będę to traktował jako antydepresant niż euforyk.
Wstałem o godzinie 11 z satysfakcja ze mam wolny dzień i żadnych planów. Zapaliłem z wiadra i mamusia przyniosła list na moje nazwisko którego sie zupełnie nie spodziewałem. Byla to niespodzianka która ucieszyła mnie niesamowicie, mianowicie gram substancji opisanej jako "etylofenidat". Nie bardzo miałem ochotę testować to sam w domu przed kompem..
I tak pękłem
O godzinie 12:30 wciągnąłem odmierzone 'na oko' 1/10 grama. Mocno żrące. Wejscie bardzo szybkie. Czułem się trochę podobnie jak na wejściu metylonu. Euforia, motywacja do wszystkiego co przyjdzie do głowy, muzyka brzmi świetnie, chęć komunikowania się, robienia czegokolwiek. Suchość w ustach i szczękościsk. Minęła godzina czuje lekki spadek euforii ale ciągle jest świetnie :-D Oczy w dziennym świetle wyglądały normalnie, źrenice ani troszeczkę nie powiększone. Temperatura ciała bez zmian, lekko trzęsą mi się ręce.
Reasumując. Wchodzi bardzo szybko, W działaniu coś pomiędzy lekkością, czystością umysłu przyjemnością a mefedronową euforią. Myślę ze warto przetestować :D Dziękuję za uwagę :finger:
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
Jasny pisze: O godzinie 12:30 wciągnąłem odmierzone 'na oko' 1/10 grama. Mocno żrące. Wejscie bardzo szybkie. Czułem się trochę podobnie jak na wejściu metylonu. Euforia, motywacja do wszystkiego co przyjdzie do głowy, muzyka brzmi świetnie, chęć komunikowania się, robienia czegokolwiek. Suchość w ustach i szczękościsk. Minęła godzina czuje lekki spadek euforii ale ciągle jest świetnie :-D Oczy w dziennym świetle wyglądały normalnie, źrenice ani troszeczkę nie powiększone. Temperatura ciała bez zmian, lekko trzęsą mi się ręce.
Reasumując. Wchodzi bardzo szybko, W działaniu coś pomiędzy lekkością, czystością umysłu przyjemnością a mefedronową euforią. Myślę ze warto przetestować :D Dziękuję za uwagę :finger:
Przepraszam jeśli źle się to czyta, ale dość ciężko mi po tym zbierać myśli do kupy i pisać składnie. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę :)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
