Tak się składa, że odstęp pomiędzy owymi "spokojnymi" - i być może "powojowatymi" - dniami wyniesie tylko 5 lub 6 dni.
Czy tyle wystarczy, żeby tolerancja na pełne efekty powojowatych produktów wróciła do normy? Czytałam, że tolerancja na serotinergiki rośnie szybko, ale w przypadku żarcia ich codziennie przez np. 3 dni.
Tu natomiast byłaby sytuacja, że byłby jeden raz dość duża dawka, kilka dni przerwy i ponownie dość duża dawka.
No więc ja się pytam: czy ktoś próbował tak używać powojowatych produktów i czy ma to sens, ten dość krótki odstep?
Czy lepsze/logiczniejsze byłoby dłuższe odczekanie? Podejrzewam że lepsze, ale ciągle rodzice w domu mi siedzą a poza domem to nie bardzo mam możliwości spędzenia tego powojowego czasu z kimkolwiek ani nic.
Po tych przygodach z powojami biorę się za siebie, lekarka zapewne przepisze mi jakiś SSRI tak jak niegdyś, więc chcę wykorzystać przy okazji moją małą tolerancję na agonistów serotoniny, która po stosowaniu SSRI rośnie jak wiadomo horrendalnie i która spowodowałaby wówczas zapewne kompletne spłycenie pożądanych efektów jakichkolwiek serotonergicznych efektów albo inne jeszcze gorsze interakcje. Ale odbiegam od tematu teraz ;]
Szkoda że sondy na tym nowym forum nie mozna założyć! :wall: :motz: :/ :/ :'(
ephemeris pisze: Czytałam, że tolerancja na serotinergiki rośnie szybko, ale w przypadku żarcia ich codziennie przez np. 3 dni.
ephemeris pisze:Czy tyle wystarczy, żeby tolerancja na pełne efekty powojowatych produktów wróciła do normy?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
