Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 1 z 30
  • 3309 / 21 / 0
Ja nie wiem, kurwa, jak można prowadzić auto ostro zajebanym. No ale wyskoczy zaraz kilku bohaterów, którzy mi powiedzą, że oni przecież potrafią jezdzić po dużej ilości palenia i maja absolutnie trzeźwy umysł. I przecież oni nikogo nigdy nie zabiją, bo oni UMIO. :nuts: Wszyscy potrafią, a już szczególnie ci, którzy skończyli na drzewach, w rowach czy w jeziorach. Oni też byli mistrzami kierownicy obojętnie po jakim środku.

Kolego Lavamuss, życzę potrącenia przez samochód ze spalonymi ziomkami.
Ostatnio zmieniony 08 lutego 2011 przez Maskaradore, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: offtop wydzielony jako temat z "N.A."
  • 26 / / 0
angor animi pisze:
Kolego Lavamuss, życzę potrącenia przez samochód ze spalonymi ziomkami.
Bo kierowca był spalony ? Wiesz sam jeżdzę po bakaniu i daje rade, wcale nie czuje się gorzej niż trzeźwo i wręcz przeciwnie, wiem że marihuana zawyża czas reakcji, ale nigdy bym nie prowadził gdybym nie był w stanie, rada na za mocna na prowadzenie była raczej dla osób które nie często są stoned a gdzie po nich utrudniać ruch ;)
Poza tym kolego jeździliśmy w promieniu małego miasteczka, nie ma powodu do obaw - ale dziękuje za życzenia ;)

Wiesz, na trzeźwo też zdażają się wypadki, ale gdybym ten sam wypadek spowodował po paleniu to już był by 100% wpływ THC na umiejętnosci kierowcy nie ? Wyluzuj bo Cie znajde i potrące ;)
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2011 przez Lavamuss, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 104 / / 0
Lavamuss pisze:
Wiesz, na trzeźwo też zdażają się wypadki, ale gdybym ten sam wypadek spowodował po paleniu to już był by 100% wpływ THC na umiejętnosci kierowcy nie ? Wyluzuj bo Cie znajde i potrące ;)
Dorośnij ziomuś, bo te nietrafione porównanie i utarte farmazony są żałosne. Osoba będąca za kółkiem pod wpływem dragów, jest niebezpieczna na drodze. Chodźby chuj na chuju stanął, nie będzie inaczej.
  • 174 / 3 / 0
arakon pisze:

Dorośnij ziomuś, bo te nietrafione porównanie i utarte farmazony są żałosne. Osoba będąca za kółkiem pod wpływem dragów, jest niebezpieczna na drodze. Chodźby chuj na chuju stanął, nie będzie inaczej.
Mylisz się kolego, mam 2 znajomych auto-świrów, jak nie są po machu to nawet z nimi nie wsiadam do dwóch stów kunia, bo starch. A tylko taki zapali, wyobraźnia mu się załącza, berze pod uwagę wszystko dookoła włącznie z tym że go mogą przyczaić i z agresywnego sharpshiftera zmeinia się w znudzonego, apatycznego taksówkarzynę, aż miło.
Uwaga! Użytkownik popierdolino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 168 / 1 / 0
arakon pisze:
Lavamuss pisze:
Wiesz, na trzeźwo też zdażają się wypadki, ale gdybym ten sam wypadek spowodował po paleniu to już był by 100% wpływ THC na umiejętnosci kierowcy nie ? Wyluzuj bo Cie znajde i potrące ;)
Dorośnij ziomuś, bo te nietrafione porównanie i utarte farmazony są żałosne. Osoba będąca za kółkiem pod wpływem dragów, jest niebezpieczna na drodze. Chodźby chuj na chuju stanął, nie będzie inaczej.
Ja bedac pod wplywem thc jezdze sprawniej i bezpieczniej niz nie jeden dyskierowca na trzezwo! Wszystko zalezy od mojego stanu, trzeba wiedziec kiedy mozna bez problemu prowadzic, a kiedy sobie odmowic. Po alko nie wsiade NIGDY do samochodu, natomiast po THC to dluzsza rozkmina. ;-)
  • 469 / 9 / 0
popierdolino pisze:
arakon pisze:

Dorośnij ziomuś, bo te nietrafione porównanie i utarte farmazony są żałosne. Osoba będąca za kółkiem pod wpływem dragów, jest niebezpieczna na drodze. Chodźby chuj na chuju stanął, nie będzie inaczej.
Mylisz się kolego, mam 2 znajomych auto-świrów, jak nie są po machu to nawet z nimi nie wsiadam do dwóch stów kunia, bo starch. A tylko taki zapali, wyobraźnia mu się załącza, berze pod uwagę wszystko dookoła włącznie z tym że go mogą przyczaić i z agresywnego sharpshiftera zmeinia się w znudzonego, apatycznego taksówkarzynę, aż miło.
Widzisz - 'auto-świrów'. A tu chodzi o normalnego, w miarę rozsądnie myślącego człowieka. Nie przekonasz mnie, że taki będzie lepiej jeździł po zjaraniu.
  • 755 / 19 / 0
circus pisze:
popierdolino pisze:
arakon pisze:

Dorośnij ziomuś, bo te nietrafione porównanie i utarte farmazony są żałosne. Osoba będąca za kółkiem pod wpływem dragów, jest niebezpieczna na drodze. Chodźby chuj na chuju stanął, nie będzie inaczej.
Mylisz się kolego, mam 2 znajomych auto-świrów, jak nie są po machu to nawet z nimi nie wsiadam do dwóch stów kunia, bo starch. A tylko taki zapali, wyobraźnia mu się załącza, berze pod uwagę wszystko dookoła włącznie z tym że go mogą przyczaić i z agresywnego sharpshiftera zmeinia się w znudzonego, apatycznego taksówkarzynę, aż miło.
Widzisz - 'auto-świrów'. A tu chodzi o normalnego, w miarę rozsądnie myślącego człowieka. Nie przekonasz mnie, że taki będzie lepiej jeździł po zjaraniu.
ja jestem po stronie jarania za kolkiem. nie powiem, ze jezdze wtedy lepiej niz niejeden, albo ze lepiej niz na trzezwo. jezdze caly czas tak samo i z kazdym kilometrem coraz lepiej.
na trzezwo bardziej agresywnie i zywiolowo, po paleniu spokojniej i plynnie. moze wlasnie dzieci podkreconej wyobrazni, latwiej jest mi przewidziec jak zachowa sie moj samochod albo inny kierowca.

fakt, wypadki sie zdarzaja. a najgorzej jak zdarzaja sie pod wplywem mj i nie z winy palenia ;]



a anegdota jest taka:

jedziemy sobie kiedys. zjarani %-D
  • 2877 / 100 / 0
Czytałem jakieś badania które mówiły, że odwaga i nadmierna brawura które charakteryzują kierowców po alkoholu, zanika w przypadku spożycia konopii indyjskich przed prowadzeniem samochodu - kierowca jest spokojny, opanowany, nie impulsywny i ponadto zdaje sobie sprawę, ze swojego "upośledzenia" (czyli, że jest zajebany i może powodować zagrożenie, co rzadko można powiedzieć o tym syto zajebanym, każdy wdział niejeden raz w życiu kolesia zajebanego w trzy dupy, zataczającego się i jęczącego "ja dopiero zaczynam pić, ja jeszcze trzeźwy jestem) co motywuje go do ostrożniejszej jazdy.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 162 / 1 / 0
@Syn Boży - a czy te badania mówiły coś o różnicach między 100% trzeźwym kierowcą a zajebanym czymkolwiek? Bo moim zdaniem póki na drodze wszystko jest okej - może i zjaranie nie przeszkadza. Ale nikt nie wmówi mi, że po paleniu ma lepszy refleks niż na trzeźwo. W razie sytuacji krytycznej - ktoś wyskakuje pod koła, wymusza pierwszeństwo, gwałtownie hamuje etc. stawiam flaszkę/sztuke palenia, że osoba trzeźwa zareaguje szybciej o te ułamki sekund które mogą decydować o czyimś życiu lub śmierci.
  • 1611 / 34 / 0
Jeździłem w różnych stanach - największy hardkor to flaszka wódki i rozlewanie drinów w czasie jazdy %-D

To nie było zbyt odpowiedzialne, ale przyjemność z jazdy pod wpływem alku jest dla mnie 10x większa - tylko szeroka droga, fajeczka i muzyczka i po prostu płyniesz - spokojnie i szybko i bezpiecznie :finger: - wszak dobry kierowca to ogarnie, ale tylko wtedy, kiedy nikt inny nie wjedzie w paradę.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
ODPOWIEDZ
Posty: 293 • Strona 1 z 30
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone

Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.