- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
metę jednak wyjebałbym stąd ;-)
Dla jasności: Wątek ten powstał jako zbiór sugestii i przemyśleń powiększony o wiedzę forumowiczów dzięki czemu mam nadzieję uda mi się znaleźć odpowiedni miks do nauki bez głupiego eksperymentowania niepopartego żadnymi opiniami oraz informacjami. Takie eksperymentowanie może zakończyć się niezbyt dobrze, czego wolałbym uniknąć.
Destiny pisze:odpowiedni miks do nauki bez głupiego eksperymentowania niepopartego żadnymi opiniami oraz informacjami
Ja bym zaproponowal komus taka diete:
15-30mg meth do samej nauki
5-10mg/d selegiliny z rana, podczas posilku
50mg/d pirybedylu przed snem
5mg/d donepezilu przed snem
i jak by sie komus udalo zdobyc to lizuryd, ale z to ciezkodostepny szit
do tego piracetam, magnez, lecytyna, witaminy z grupy B, cukier(!) i inne dodatki
a co do psychodelikow, to swego czasu codziennie z rana przed zajeciami przyjmowalem po 10mg 2C-T-7 przez okres ok 10 dni. Swietnie sie myslalo, poprawa zapamietywania, leciutkie pobudzenie i poprawa nastroju, bez dekoncentracji i splatania. Kierunek politechniczny.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
