Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Problem w tym, że ktoś może:
- po 1 godzinie mieć najlepszy humor
- po 2 godzinach najrzadziej mieć "lżejsze momenty"
- po 3 godzinach zobaczyć i poczuć największe zmiany rzeczywistości, ale tylko na chwilę
- po 4 godzinach mieć największe problemy z komunikacją z otoczeniem
itd. Liczby 1, 2, 3 i 4 mogą być prawie dowolnie pozamieniane miejscami.
Może być nawet tak, że w momencie najmocniejszego działania użytkownik akurat siedzi w domu, odpoczywa. A godzinę później wyjdzie w teren i stwierdzi, że jest mocniej, chociaż w rzeczywistości jest już po peak'u.
Kiedy jest ten peak? Na ile dokładnie można to określić?
Czy jest sens w ogóle mówić o czymś takim jak peak?
winotu pisze:Kiedy jest ten peak?
winotu pisze:Czy jest sens w ogóle mówić o czymś takim jak peak?
x = x
Bodyload znika, euforia podbija. Jesteś tu i teraz, jest zajebiście. ;-)
Niektóre substancje, jak np. BDF mi osobiście nie dają wcale peaku, po prostu czuję, że od pewnego momentu działa i przestaje powoli działać z czasem, bez wyraźnego szczytowania/przesilenia.
Co do objawów jeszcze - niektóre mogą być wyraźniej odczuwalne przed peakiem lub po. Ja np. w wypadku LSD nie widzę już praktycznie oeavów, bo nawet mając otwarte oczy obserwuję wówczas coś Innego. Wrażenia typu szczególnie silnej ekscytacji, podkręconego humoru, dezorientacji czy błogości też mogą się z peakiem rozmijać.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
