Ariel90 pisze:taki już ich urok ;)
dlatego wazne jest zeby nie nakrecac swoich mysli na fazie, to jeszcze bardziej pogarsza sprawe . krzywe wkretki tylko psuja zabawe :-D
posluchajcie tego:
http://www.youtube.com/watch?v=qHCPKITer5E
chodzi mi konkretnie o zwrotke maga
no_one pisze:Problem nie leży w tych specyfikach, lecz w człowieku, który gdy jest pod wpływem danej substancji zamiast zapomnieć o problemie patrzy na niego z innej strony i się w nim pogłębia. Tak samo jest z zielonym, niektórzy mają zawsze zamułę bo zamiast zapominać o wszystkim i cieszyć się tą fazą rozmyślają na temat swojego życia i wszystkiego co mogą tylko wymyśleć.
Moralniak marihuanowy może pomóc, człowiek weźmie się za siebie. Chyba, że tak jak większość depresantowców nie chcesz rozwiązać problemu tylko zajebać się i na kilka godzin zapomnieć.
I tak jak zostało napisane wyżej: taka natura substancji. Chlejesz, napierdalasz opiaty, benzosy - nieuniknionym skutkiem jest sypanie się psychiki.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
despreranty
Mnie koda zawsze poprawia humor. Nawet jak mi się wkręci coś niefajnego to i tak jest to zajebiste, bo jak już zejdzie to doceniam trzeźwe życie i mam motywację aby się za nie wziąć. Poza tym czasami (no dobra, bardzo rzadko) lubię się tak konkretnie zdołować, sprawia mi to masochistyczną przyjemność.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.