Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 1 z 3
  • 369 / 4 / 0
przeglądając stare posty z 'najgorsza rzecz jaką zrobiłeś by się naćpać' doszedłem do prostego wniosku że często gęsto ćpanie analogicznie pociąga za sobą konekwencje.

Z tąd też pomysł na temat do kontynuacji tychże historji z nieco innego kątu; co zjebaliście? w czyich oczach straciliście na co już nie bedziecie mieć szansy?
Podzielmy się niekoniecznie dobrymi historiami bo nie oszukujmy się nie zawsze zależnie czy też nie, da się wyjść z sytuacjii bez przypałów.

Mam pare takich niemiłych konsekwencji na sumieniu, zaczne od takiej dosyć nieprzyjemnej;

Otóż w okresie gdy jarałem jak lokomotywa, stałego przypływu gotówki nie miałem, wałek to tu to tam, poszedłem do siostry w celu wytargania 2 dych bo tyleż mi brakowało do sztuki. Siostra jeszcze wtedy względnie miekkie serducho miała, dała mi swoją kartę do bankomatu i pin - najzwyczajniej w świecie miałem sobie wyciągnąć kase. Fajnie ładnie, humor jest bo ustawiony będe na resztę dnia sobie myślałem, lecz gdy przychodzi co do czego staje przed bankomatem wkładam kartę i czarna dziura.. jaki był ten pin?
2 błędne próby wyciągnięcia kasy, postanawiam zatelefonować do sis o ten nieszczęsny pin, niestety nabijam sie na poczte głosową.

Powinienem wrócić do domu i oddać kartę lecz ciśnienie na zjarkę było większe i błędnie podpowiedziało mi iż 3 próba wpisania pinu będzie udana. Gówno, nie udana, karty nie ma, kasy nie ma, ogólnie opierdol od siostry i lekka sugestia żebym jej spierdalał z oczu bo idzie załatwiać oddanie karty.

Średnio się przejąłem, pojechałem do ziomków, kasa na palenie się jak zwykle znalazła, wycieczka w zielonym zabarwieniu trwa w najlepsze gdy dostaje telefon od siostry, ze na jej oczach w banku przecięto jej kartę.
Mało tego, była to karta z UK, gdzie szwagier przelewał siostrze kase co tydzień, następna karta przyjdzie do polski nie wcześniej niż 3 tygodnie, do tego czasu siostra będzie dostawała w chuj mniej bo western union kosi w chuj prowizji.
Takiż był efekt, przez pierwsze 10 dni siostra z dzieckiem była na bodaj 50złociszach a później dostawała wymiernie mniejsze sumy niż powinna a to wszystko dla tego że chciało mi się jarać i zamiast mózgu miałem gąbkę.
Do tej pory ciężko mi wytargać choćby okazjonalną dychę na browar, do dziś pamiętam mine rodziców i zdziwienie jak można być tak odklejonym od rzeczywistości.

Pizda ogólnie, mam więcej takich przypowieści ale chcę też usłyszeć wasze.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2010 przez golden afternoon, łącznie zmieniany 1 raz.
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
  • 1611 / 34 / 0
Zjebane studia, zjebana praca, zjebane z dupą, zjebane zdrowie i do dziś nie powiesiłem tych pięknych antyram, które miały mnie motywować :-/
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 369 / 4 / 0
no tak ale to tylko pointa.
mnie też ciekawi co sie przyczynia do tego że sprawy się kończą tak a nie inaczej
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
  • 488 / 7 / 0
Notorycznie olewam obowiązki po dzień-wcześniejszej-zjarce budzę się rano i stwierdzam, że nic mi się nie chce po czym wypierdalam budzik i śnię dalej kolorowe sny. Trochę problemów już przez to miałem, ale próba wstania o 6 rano po ostrym zbaku poprzedniego wieczora to straszna próba.
Trzeźwość to jeden z alternatywnych stanów świadomości.
  • 1611 / 34 / 0
golden afternoon pisze:
mnie też ciekawi co sie przyczynia do tego że sprawy się kończą tak a nie inaczej
Przestawienie biegunów wartości - wcześniej wartością była ambicja i małe sukcesy w normalnym życiu dawały kopa endorfin, potem wartość miała głównie faza. ENDORFINY - to słowo klucz - i sposób ich wytwarzania. Przykre, bo wewnętrzne opioidy tylko kilka razy w życiu będą tak silne, jak mogą być za każdym razem z mistrzowskim miksem.

Dragi były tylko jedną z przyczyn, prawdziwy defekt leży w porytym łbie. Fifty fifty - życie dało kopa, spowolniło mnie, ale i sam się wpakowałem w gówno. A zaczęło się niewinnie - od poezji Mickiewicza i Tetmajera. Nie wie po chuj polonistka wmawiała nam, że Adaś był ćpunem i było mu z tym dobrze, a nawet wykminił kawał dobrej poezji.

edit:
pan józek - przedstawił to jak to wyglądało na studiach w poniedziałki - od tego zaczęło się olewanie zajęć. Ludzie nie zdają sobie sprawy z wartości jaką są darmowe studia. Za nic świecie drugi raz bym tych błędów nie popełnił.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2010 przez Maskaradore, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: drobne bugi
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 2179 / 31 / 0
Oprócz w sumie zjebanych relacji z siostrą która to postanowiła zrewidowac paczke i znalazła w niej 10 kartonów bromoważki i alkoholowego zwierzenia że paliłem heroine przy niećpających to większych wpadek nie miałem. Aczkolwiek sprawa z siostrą niestety do tej pory ciągnie sie smrodem, z drugiej strony nie mam już czego ukrywać i sytuacja jest już opanowana w miare. Oprócz gównianych docinek w stylu "jesteś ćpunem" niewiele sie zmieniło.
Hidden mefedron User
  • 989 / 35 / 0
Emocjonalny wrak i patrzenie na świat zmęczonymi oczami. Wszystkie inne konsekwencje nie są dla mnie straszne.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2010 przez Warszawski Cpun, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
  • 111 / 2 / 0
Maskaradore pisze:
Zjebane studia, zjebana praca, zjebane z dupą, zjebane zdrowie...
...zjebane z prawem i duzo innych zjebanych spraw...

Ogolnie rzecz ujmujac uciekam od problemow (przez ostatnie lata kilka razy zmienialem miejsce zamieszkania np) Nowe otoczenie dziala na mnie bardzo dobrze To dla mnie lekarstwo ale sami wiemy jak leki moga dzialac i nie zawsze wychodza na zdrowie Jak sie zainstaluje wszystko zaczyna sie od nowa Tak mysle ze kiedys sie to zmieni Moze
Wierze w "Bogusia" i jest mi z tym lekko
  • 1611 / 34 / 0
Życie, miłość, przetrwanie to sztuka kompromisów. Trzeba znaleźć złody środek - czyli być po środku i mieć złoto.
Jestem od-addictowany. Fałszywy Jezus pokazał mi ścieżkę złotego środka:
- miękkie używki max 1x w tygodniu
- silne psychodeliki max 1x w miesiącu
- opiatów nie ćpać w ogóle
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 369 / 4 / 0
moge zasugerować ew. wygląd wątku?
Nie chciałbym żeby był sporowadzony do rozkmin i biadolenia że ' o jeju zesrało się ' , raczej konkretne wydarzenia pociągające za sobą coś co niesie chujowe konsekwencje, ładnie opisane jak w przypadku ' najgorszej rzeczy... " czy ' narkomańskich anegdot'

sztymuje?
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.