Niemniej ciekawi mnie, co też drodzy forumowicze zaproponują.
heh, musiał polecieć edit :-D
nonsens imo.
Janusz Korwin-Mikke kandydat na prezydenta RP
A na serio, to polecam olac rosliny i zainteresowac sie tryptaminami, w malych dawkach powinny spelnic twoje oczekiwania. Albo moze kawa+ganda? ;)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Jeśli chodzi o rozpłynięcie się na fotelu to tak jak chciałeś- kava i jeszcze byłby dobry kratom. Tfu, byłby w huj lepszy. Ale ale nie ma tak dobrze, kratom też jest nielegalny.
Możesz jeszcze poprobować tych wszystkich roślinek co są w tym dziale-dagga, damiana itd.
A najlepiej to tak jak ktoś wcześniej powiedział napij się yerby i zapal, ale nie jakieś gówno z dopalaczy tylko normalna mj. prosto
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
PS kanna jest legalna ? Dajcię linki do konkrenych mieszanek jak możecie :)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
