Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze: A mi wydaje sie wrecz przeciwnie, tryptaminy sa bardziej prospoleczne, po fen nie czuje sie zbyt dobrze w towarzystwie trzezwych ludzi, chyba, ze zjem tyle, ze sie nie kontroluje, ale to juz inna bajka ;)
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Po fenetylaminach (testowałem 2c-e i B-df) natomiast wszystko mi obojętne jest całkowicie.
Tzn po takich 40-50mg 2c-e na peaku nie dopuściłem do kontaktu z trzeźwymi i nie mam zamiaru tego robić nigdy hehe :-p
Ale tak np 15-25mg Acetoksy (w przypadku 2c-e myśle że tak 15) moge śmiało iść na jakąś impreze, bo morda mi się nie zamyka czy to od szaleńczego śmiechu czy gadania rzeczy totalnie nie w kolor... Ale dla mnie one mają wtedy sens :cheesy:
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Kurwik pisze: O wiele bardziej lobię na psychodelikach towarzystwo trzeźwych niż podpitych. Dziwi mnie, ze ktokolwiek może mieć inaczej.
ludzie pijani mnie przerażają lub smucą, a mocno najebani odrażają i wywołują "wstręt" - nie do samych ludzi, ale do alkoholu i bezsensu faktu, jak można pić coś takiego i doprowadzać się do takiego stanu...
przypomina mi się historia jak po lsd "ktoś kogo nie znam" gdy zobaczył na ulicy najebanych zataczajacych sie rzygajacych ludzi, a potem najebanych dresów przez parę miesięcy był tak "zrozpaczony" alkoholem, że nie tknął nawet browara...
"ktoś kogo nie znam" lubi po umiarkowanych ilościach grzybów towarzystwo ludzi, jest wygadany, pewny siebie, empatyczny, wesoły i wyluzowany, prawie jak po MDMA, na imprezy są całkiem miłe - o ile wiemy, że nie będzie tam przypałowych czy "złych" ludzi
dodatkowo małe ilości grzybów działają pro-seksualnie, ale zupełnie inaczej niż amfetamina, koks czy gbl - raczej uwrażliwiają na konkretną osobę i jej (ukrytą) seksualność, pozwalają spojrzeć inaczej i dostrzec piękno, zamiast amfetaminowego po prostu "chce mi się ruchać"...
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze: Rozni ludzie zachowuja sie roznie po alkocholu, staram sie unikac towarzystwa ludzi niespecjalnie przyjemnych niezaleznie od tego, na czym jestem, wliczajac w to mdma.
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Powód: 4HO-METi 4-aco-DMT
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
